Z ostatniej chwili:
czwartek, 18 grudzień 2014
 
 
Ważne dla policjantów
Sąd tymczasowo aresztował zatrzymanego przez policję 70-letniego zabójcę żony

ImageMężczyzna zadał kobiecie ponad dwadzieścia ciosów nożem. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń tłem były wszczynane przez kobietę  od około pół roku awantury. 29 kwietnia przed 11.00 piotrkowska policja została powiadomiona przez pogotowie ratunkowe o zgonie 66-letniej mieszkanki domu na obrzeżach zachodniej części miasta. . Służby medyczne wezwał sąsiad, do którego przyszedł 70-letni mąż kobiety informując o tym, że zabił żonę. Natychmiast na miejsce skierowano funkcjonariuszy z ekipy dochodzeniowo-śledczej. Zatrzymano podejrzewanego. Był trzeźwy choć czasem jego relacje nie były spójne. Wynikało z nich, że po kolejnej kłótni ze strony żony nie wytrzymał i chwytając za nóź zadał jej ponad dwadzieścia ciosów nożem powodując rozległe obrażenia skutkujące śmiercią Policjanci zabezpieczyli narzędzie zbrodni a także szereg innych śladów. 70-latek usłyszał zarzut zabójstwa za co grozi mu kara dożywotniego więzienia. Do tej pory nie był notowany. Awantury domowe nie były wcześniej zgłaszane policji. Jeszcze wczoraj sąd podjął decyzje o jego tymczasowym areszcie na najbliższe trzy miesiące.

Więcej informacji w Policyjnym Serwisie na:

http://www.lodzka.policja.gov.pl/content/view/6420/99/

 
okradł kobietę pytając o godzinę

Image29 kwietnia około godziny 7.40 wchodzącej do bloku kobiecie młody mężczyzna wyrwał i skradł torebkę. Dzięki podanemu rysopisowi, policjanci zatrzymali sprawcę kradzieży.
Rano do dyżurnego skierniewickiej policji zadzwoniła kobieta informując go, że przed chwilą jej matce wchodzącej do bloku na Osiedlu Widok, młody mężczyzna wyrwał i skradł torebkę. Wraz z nią utraciła  telefon komórkowy, dokumenty, karty bankomatowe i 60 złotych. Okazało się, że wchodząca do klatki schodowej pokrzywdzona została zapytana przez młodego mężczyznę o godzinę. Gdy spojrzała na zegarek napastnik szarpnął za torebkę wyrywając ją a następnie uciekł pomiędzy bloki. Na miejsce dyżurny szybko skierował patrole prewencyjne i operacyjne złożone z funkcjonariuszy po cywilnemu. Pokrzywdzona w tym czasie podawała rysopis i ubiór sprawcy. Po kilkudziesięciu minutach patrolowania osiedla kryminalni w rejonie ulicy Tetmajera zauważyli młodego mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi podanemu przez pokrzywdzoną.

Czytaj całość...
 
Kilkanaście martwych psów

ImageZgierscy policjanci wyjaśniają pochodzenie zwierząt, które martwe ujawniono w rejonie ulic Uroczej i Modrzewiowej. 29 kwietnia około południa oficer dyżurny został poinformowany przez osobę, która odkryła to makabryczne znalezisko. Na miejsce skierowano patrol, który potwierdził sygnał. Do dalszych działań zaangażowano lekarza weterynarii oraz przedstawiciela służb sanitarnych. W kilku dołach w pobliżu  ogrodzenia schroniska dla zwierząt ujawniono co najmniej kilkanaście marwych psów, częśc z nich ma czipy co ułatwi dotarcie do właścicieli i wyjaśnienie okoliczności śmierci zwierząt oraz ich pochówku.Wszystkie dalsze działania prowadzone będą pod nadzorem prokuratury.

Więcej informacji w Policyjnym Serwisie na:

http://www.lodzka.policja.gov.pl/content/view/6413/99/

 
Policjanci wyjaśniają okoliczności pogryzienia przez psa 2 letniego chłopca.

Image28 kwietnia około 22.00 policjanci interweniowali na terenie gospodarstwa rolnego we wsi w gminie Dąbrowice. Na miejscu mundurowi zastali 35-letniego ojca i 32-letnią matkę dziecka.  Oboje byli trzeźwi. Z ich relacji wynika, że do ugryzienia przez psa doszło około 19.00 kiedy była z synem na podwórzu ich posesji. Przed domem znajdowała się także jej 9-letnia córka. Ojciec w tym czasie pracował w pomieszczeniach gospodarczych. Na oczach matki 2-latek podszedł do należącego do tej rodziny psa w sposób dość intensywny przytulił zwierzę. Kundel, który nie miał założonego kagańca ugryzł chłopca w głowę. Dziecko przewróciło się a pies uciekł z podwórka. Wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało dwulatka z obrażeniami głowy i twarzy do kutnowskiego  szpitala a następnie śmigłowcem do Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi gdzie przeszedł operacje. Stan chłopca jest według lekarzy oceniany jako stabilny. Z ustaleń policji wynika, że pies do tej pory nigdy nie był agresywny, jest pod opieką tej rodziny od 8 lat, posiada zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie co ma istotne znaczenie dla dalszego leczenia chłopca. Rodzice nie potrafili wyjaśnić zachowania psa.

Czytaj całość...
 
29 kwietnia 2011 r.

informacja prasowa
o wybranych wydarzeniach zgłoszonych łódzkiej Policji 27 i 28  kwietnia 2011 r.


Łódź – napadł na sąsiada. Policjanci z VII Komisariatu zatrzymali 23-letniego łodzianina podejrzewanego o usiłowanie rozboju na 22-letnim sąsiedzie. Decyzja sadu mężczyzna został aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu kara nawet do 12 lat więzienia. Zdarzenie miało miejsce w marcu tego roku w jednym z bloków przy ul. Mulinowicza w Łodzi. Do pokrzywdzonego przyszedł sąsiad z prośbą, aby ten naprawił mu komputer. 22-latek zgodził się. 21 marca właściciel komputera pojawił się bez uprzedzenia w mieszkaniu pokrzywdzonego. Był czymś zdenerwowany i żądał natychmiastowego wydania sprzętu. Nie czekając na odłączenie jednostki centralnej, 23-latek zaczął wyrywać przewody łączące poszczególne urządzenia. Gdy 22-latek zaprotestował, otrzymał kilka silnych ciosów i upadł na podłogę. Napastnik oprócz swojego komputera odłączył monitor należący do pokrzywdzonego i próbował wynieść go z mieszkania. 22-latek rozpaczliwie bronił swojej własności. Doszło do szarpaniny. Ostatecznie sąsiad pozostawił monitor o wartości 1100zł i wyszedł grożąc pokrzywdzonemu, aby nie powiadamiał policji. Pobity mężczyzna chciał wyjaśnić przyczynę ataku i poszedł do mieszkania sąsiada. Matka napastnika zapłaciła mu za wykonaną usługę, ale sam 23-latek znów zagroził mu pobiciem. Kilka dni później, gdy mężczyźni spotkali się na ulicy, napastnik po raz kolejny uderzył 22-latka i ponownie mu groził. Po kilku tygodniach zastraszony mężczyzna zdecydował się powiadomić policję. Rankiem 27 kwietnia kryminalni zatrzymali agresywnego 23-latka. Usłyszał zarzut usiłowania rozboju, gróźb karalnych oraz wpływania na zmianę zeznań pokrzywdzonego. 28 kwietnia łódzki sąd rejonowy zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Łódź – handlował papierosami i spirytusem. Policjanci z II Komisariatu zatrzymali 19-letniego łodzianina pod zarzutem przestępstwa skarbowego. Zatrzymanemu grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. 28 kwietnia policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej monitorowali teren targowiska przy ul.Tokarskiej i Ceglanej. Uwagę kryminalnych zwrócił młody mężczyzna, który oferował do sprzedaży papierosy oraz alkohol bez polskich znaków akcyzy. Policjanci zatrzymali 19-letniego łodzianina. Okazało się, że przy sobie posiadał zaledwie kilka paczek papierosów i niewiele alkoholu. Policjanci ustalili, że swoisty „magazynek” 19-latek zorganizował sobie w pobliskim pustostanie. Łącznie stróże prawa zabezpieczyli 480 paczek papierosów, 2540 papierosów „luzem”, 6 kilogramów tytoniu oraz 22 litry spirytusu. Wartość uszczuplenia akcyzy z zabezpieczonej kontrabandy oszacowano na kwotę 11.300 złotych. Teraz mężczyźnie grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Łęczyca – zatrzymani złodzieje ciężarówek. Po intensywnych czynnościach operacyjnych i procesowych kryminalni ustalili podejrzanych o kradzież dwóch ciężarowych Mercedesów. Mężczyznom przedstawiono zarzuty kradzieży. Wobec jednego zastosowano tymczasowy areszt, a drugiego poddano dozorowi policyjnemu. W lutym z terenu budowy autostrady w Pęcławicach w gminie Piątek skradziono dwie wywrotki o wartości 290 tysięcy złotych. Sprawa kradzieży stanowiła duże wyzwanie dla policjantów z łęczyckiej komendy. Podjęto szereg działań mających doprowadzić do zatrzymania sprawców i odzyskania pojazdów. Efektem wytężonej pracy jest odzyskanie obu aut i zarzuty dla podejrzanych o ich kradzież - 52 i 37-latka. Obaj są mieszkańcami Łodzi i w przeszłości byli już notowani za kradzieże samochodów. Odzyskane ciężarówki zostały zwrócone ich właścicielowi.  

Image

Koluszki - 26 kwietnia 2011 roku funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Koluszkach realizując sprawę zatrzymali 38-latka, który w nocy z 3/4 lutego dokonał kradzieży z włamaniem do komórki jednego z bloków znajdujących się przy ulicy Głowackiego w Koluszkach. Sprawca z komórki zabrał dwie myjki ciśnieniowe oraz elektronarzędzia o  łącznej wartości 2000zł. Kryminali w trakcie działań operacyjnych ustalili miejsce przechowywania części skradzionych łupów. Podczas przeszukania ujawniono jeden z "karcherów" pochodzących z przestępstwa. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, do którego przyznał się w czasie przesłuchania. Grozi mu do 10 lat więzienia. Sprawa nadal pozostaje w zainteresowaniu koluszkowskiej policji.

Image

Sieradz -  całą noc  z 28/29 kwietnia 2011r. policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu  poszukiwali zaginionego małoletniego mieszkańca miasta. Około godziny 20.00 dyżurny komendy został powiadomiony przez rodziców o zaginięciu ich 14 – letniego syna. Według relacji matki chłopaka wyszedł z domu około godziny 16.00 i od tego czasu nie nawiązał z rodziną kontaktu. Zostawił w domu wszystkie osobiste rzeczy, łącznie ze swoim telefonem komórkowym. Po przyjęciu zgłoszenia przystąpiono do poszukiwań. Skontaktowano się między innymi z dyrekcją szkoły, do której uczęszcza oraz jego znajomymi. Z upływem godzin do poszukiwań włączano kolejnych funkcjonariuszy, którzy patrolowali teren miasta i gminy. Po północy w akcji poszukiwawczej brało już udział kilkudzisięciu policjantów. Do działań włączono również psa tropiącego. Akcja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem  około godziny 5.15 rano. Jeden z patroli zauważył 14 – latka idącego ze spuszczoną głową ulicą Bohaterów Września w Sieradzu. Po przewiezieniu do komendy w rozmowie z funkcjonariuszami chłopak przyznał się, że widział w nocy szukających go policjantów ale bał się ujawnić. Kilkanaście minut później cały i zdrowy został przekazany rodzicom. Trwa ustalanie przyczyn jego zachowania.

Piotrków Trybunalski - zatrzymany za narkotyki i dopalacze. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową piotrkowskiej komendy zatrzymali 31-letniego mieszkańca Piotrkowa Trybunalskiego podejrzewanego o wprowadzanie do obrotu środków narkotycznych oraz środków zastępczych tzw. dopalaczy. 26 kwietnia funkcjonariusze działając na podstawie własnych ustaleń operacyjnych na terenie miasta zatrzymali do kontroli wytypowany pojazd, którym poruszał się podejrzewany mężczyzna. Podczas przeszukania przy zatrzymanym 31-latku, a także w jego aucie stróże prawa znaleźli kilkadziesiąt opakowań z zawartością suszu, białego proszku jak również tabletki z etykietami wskazującymi, iż są to tzw. produkty kolekcjonerskie. Po zbadaniu ujawnionych substancji okazało się, że część z nich może zawierać środki narkotyczne. Podejrzewanego piotrkowianina przewieziono do komendy i osadzono w policyjnym areszcie. Dotychczas ustalono, że mężczyzna od stycznia do kwietnia bieżącego roku wprowadził na rynek około pół tysiąca sztuk różnego rodzaju dopalaczy o łącznej wartości około 10 tysięcy złotych. Za posiadanie narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, zaś za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych kara pieniężna w wysokości od 20 tysięcy do miliona złotych, wymierzana w drodze decyzji administracyjnej przez właściwy organ.

Image

Radomsko - kolejny przypadek niewłaściwej opieki nad dzieckiem. Późnym popołudniem, 28 kwietnia do policjantów z Posterunku Policji w Żytnie przyszedł 69 -letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Żytno, który twierdził, że synowa ukradła mu pieniądze. Człowiek ten był nietrzeźwy, co kilka minut opowiadał inną wersję zdarzenia, sam nie wiedział czy ktoś mu ukradł te pieniądze, czy je schował i nie pamięta gdzie. Mundurowi, aby upewnić się, czy naprawdę doszło do popełnienia przestępstwa pojechali do miejsca zamieszkania 69 -latka. W pewnym momencie zobaczyli wspomnianego mężczyznę jadącego rowerem. Przeprowadzone badanie wykazało 1,7 promila alkoholu w organizmie cyklisty. Funkcjonariusze w miejscu zamieszkania pokrzywdzonego zastali jego 39 -letnią synową, która była kompletnie pijana. W domu przebywała jeszcze jej 13 -letnia córka. Policjanci sprawdzili zawartość alkoholu w organizmie nieodpowiedzialnej matki, miała 4,4 promila. Dziewczynką zaopiekowała się rodzina. Rodzina ta jest dobrze znana policjantom, gdyż dochodziło tam już wcześniej do podobnych sytuacji. Tym razem również sprawa zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który zadecyduje o dalszym losie dziecka. Rodziną opiekuje się również kurator sądowy.


Łowicz - zarzuty uszkodzenia mienia i gróźb karalnych usłyszał 24-letni mieszkaniec gminy Nieborów.
Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów spożywczych w gminie Nieborów. 27 kwietnia o godzinie 17.55 sprzedawczyni powiadomiła policję, że mężczyzna wybił szybę w sklepie, a następnie groził ekspedientce popełnieniem przestępstwa. Przybyli na miejsce funkcjonariusze z Nieborowa zatrzymali sprawcę. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Miał w organizmie 2 promile alkoholu. Został osadzony w areszcie. Po wytrzeźwieniu podejrzanemu przedstawiono zarzuty dotyczące popełnienia dwóch przestępstw, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. 24-letni mieszkaniec gminy Nieborów był już kilkakrotnie karany. Pokrzywdzony wycenił straty na 500 złotych.

Kutno – policjanci wyjaśniają okoliczności pogryzienia przez psa 2 letniego chłopca. 28 kwietnia około 22.00 policjanci interweniowali na terenie gospodarstwa rolnego we wsi w gminie Dąbrowice. Na miejscu mundurowi zastali 35-letniego ojca i 32-letnią matkę dziecka.  Oboje byli trzeźwi. Z ich relacji wynika, że do ugryzienia przez psa doszło około 19.00 kiedy była z synem na podwórzu ich posesji. Przed domem znajdowała się także jej 9-letnia córka. Ojciec w tym czasie pracował w pomieszczeniach gospodarczych. Na oczach matki 2-latek podszedł do należącego do tej rodziny psa w sposób dość intensywny przytulił zwierzę. Kundel, który nie miał założonego kagańca ugryzł chłopca w głowę. Dziecko przewróciło się a pies oddalił się z podwórka. Wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało dwulatka z obrażeniami głowy i twarzy do kutnowskiego  szpitala a następnie śmigłowcem do Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi gdzie przeszedł operacje. Stan chłopca jest według lekarzy oceniany jako stabilny. Z ustaleń policji wynika, że pies do tej pory nigdy nie był agresywny, jest pod opieką tej rodziny od 8 lat, posiada zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie co ma istotne znaczenie dla dalszego leczenia chłopca. Rodzice nie potrafili wyjaśnić zachowania psa.

 

 

 

 

 
<< « start < wstecz 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 3664 - 3672 z 6285