Z ostatniej chwili:
sobota, 29 sierpień 2015
 
 
Ważne dla policjantów
W identyfikacji pomogła dokumentacja stomatologiczna

ImageWyjazd za granicę okazał się tragiczny dla 55 latka, poszukiwanego od trzech lat przez pabianickich policjantów. Dzięki międzynarodowej współpracy polskich i angielskich stróżów prawa wyjaśniono okoliczności zaginięcia  jak się okazało śmierci pabianiczanina, który w 2008 roku wyjechał do Londynu w poszukiwaniu pracy.
Początek tragicznej historii 55 letniego wówczas pabianiczanina, który wyjechał do Anglii w poszukiwaniu pracy miał miejsce w kwietniu 2008 roku, kiedy to rodzina zaniepokojona nieobecnością od dłuższego czasu krewnego zgłosiła jego zaginięcie. Najbliżsi kilkakrotnie próbowali skontaktować się z nim w miejscu zamieszkania, lecz za każdym razem drzwi otwierał im mężczyzna, podający się za znajomego ich krewnego, który do czasu przyjazdu z zagranicy 55 latka miał opiekować się domem. Rodzina oraz policjanci wielokrotnie próbowali skontaktować się telefonicznie z zaginionym, jednakże za każdym razem jego telefon milczał.  Kryminalni ustalili, że pabianiczanin wspólnie ze znajomymi w marcu 2008 roku wyjechał autokarem z Łodzi w poszukiwaniu pracy do Londynu, jednak po pewnym czasie jego koledzy wrócili do kraju, a on pozostał za granicą,  nie kontaktując się z najbliższymi. Posiadając takie informacje policjanci pionu kryminalnego zwrócili się o zarządzenie poszukiwań międzynarodowych.

Czytaj całość...
 
16 listopada 2011 roku

 informacja prasowa
o wybranych wydarzeniach zgłoszonych łódzkiej Policji  15  listopada 2011r.

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymali kolejnych członków zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się kradzieżami samochodów. Łącznie w tej sprawie zarzuty przedstawiono 24 podejrzanym, z których 5 zostało tymczasowo aresztowanych. Odpowiedzą  Funkcjonariusze odzyskali ponad 20 pojazdów.

15 listopada we wczesnych godzinach rannych, niemalże jednocześnie policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi
zatrzymali na terenie Łodzi czterech mężczyzn związanych z grupą zajmującą się kradzieżami, paserstwem i legalizacją pochodzących z przestępstwa aut. Gang działał na terenie całego województwa łódzkiego. 42-latek usłyszał zarzut paserstwa kradzionego seata leona oraz posługiwania się przy ubezpieczeniu sfałszowaną umową zakupu tego auta za co grozi do 5 lat więzienia. 31-latek odpowie za kradzież z włamaniem  do bmw wartości 70 tysięcy złotych za co grozi do 10 lat za kratami, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy. 29-latek oraz 18-latek usłyszeli zarzuty  wyłudzenia odszkodowania komunikacyjnego za co grozi mu do 8 lat więzienia.


Policjanci tą nad grupą przestępczą pracują od kilku miesięcy. Pierwsze uderzenie miało miejsce pod koniec marca 2011 roku. Wówczas zlikwidowali dwie dziuple samochodowe i zatrzymali czterech mężczyzn. Zabezpieczyli kilka samochodów i części od kilkudziesięciu skradzionych na terenie całej Polski pojazdów. Dodatkowo ujawnili uprawę konopi , która była uzupełnieniem źródeł finansowania przestępczej działalności. Przypomnijmy, że 28 marca 2011 roku ,w godzinach popołudniowych policjanci z komendy wojewódzkiej specjalizujący się w ściganiu złodziei i paserów samochodowych, bazując na wcześniej uzyskanych informacjach, dotarli do posesji na obrzeżach łódzkiego osiedla Olechów. Podczas przeszukania zabezpieczyli składowane w jednym z budynków części pochodzące od co najmniej 20 skradzionych pojazdów a także audi A3 utracone w połowie marca 2011 roku w dzielnicy Łódź- Widzew. Wartość tych „fantów” oszacowano na blisko 50.000 złotych. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń „dziupla samochodowa” funkcjonowała w tym miejscu od około pół roku. Dodatkowo okazało się, że to nie była jedyna nielegalna działalność trzech zatrzymanych tam mężczyzn. Zarówno notowany w przeszłości przez policję 30-latek jak i jego 23-letni wspólnik odpowiedzą dodatkowo za uprawę konopi. W pomieszczeniach specjalnie przystosowanych do szybszej wegetacji roślin sprawcy zasadzili 50 krzewów tej odurzającej rośliny. Funkcjonariusze znaleźli także około 20 gramów amfetaminy. Dzięki dalszej pracy z zatrzymanymi ustalili kolejną osobę związaną z demontażem skradzionych samochodów. 29 marca funkcjonariusze dotarli do 27-letniego mieszkańca dzielnicy Łódź –Górna. Na wynajmowanym placu w pobliżu jego domu zabezpieczono cztery samochody, w tym bmw skradzione we Wrocławiu oraz forda mondeo w wersji angielskiej, audi A3 skradzione w listopadzie ubiegłego roku w Łodzi i octawię. Dwa z nich były już częściowo zdemontowane. Trzech z zatrzymanych po usłyszeniu zarzutów dotyczących paserstwa i uprawy konopi zostali oddani pod dozór policji. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.
 
Sprawa dalej była traktowana jako rozwojowa. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Funkcjonariusze ustalili pewne powiązania przestępcze. Już 1 kwietnia we wsi pod Wrocławiem zatrzymali kolejnego pasera. W garażu u 43-latka funkcjonariusze zabezpieczyli vw passata, który został skradziony w nocy z 30/31 marca 2011 z ulicy Wapiennej w Łodzi. Dodatkowo ujawniono także kradzione tablice rejestracyjne, wklejki identyfikacyjne i elementy karoserii. Idąc dalej za ciosem 14 kwietnia 2011 roku policjanci dotarli do zgierskiej posesji gdzie zorganizowana był dziupla samochodowa.  Mimo, iż 43 letni lokator początkowo zaprzeczał jakoby na jego terenie demontowane były kradzione samochody szybko musiał jednak zmienić zdanie. Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli vw golfa utraconego w nocy z 6 na 7 kwietnia z ulicy Felińskiego w Łodzi. Mężczyzna odpowie za paserstwo. Rozpracowując dalej środowisko związane z procederem kradzieży samochodów funkcjonariusze 28 kwietnia zatrzymali na terenie Wydziału Komunikacji poszukiwanego listem gończym 24-latka. Na podstawie zebranego przeciwko niemu materiału dowodowego usłyszał zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się kradzieżami samochodów. Trafił za kraty.


17 maja około 22.30 podczas zasadzki na łódzkim osiedlu Retkinia funkcjonariusze zlokalizowali skradzione z Bełchatowa w nocy z 6 na 7 maja audi A3 na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Zatrzymano dwóch poruszających się nim mężczyzn w wieku 26 i 24 lat. Starszy z nich, który kierował autem nie posiada uprawnień. W samochodzie stwierdzono ingerencje w pola numerowe nadwozia. Podczas przeszukania pojazdy funkcjonariusze znaleźli także akcesoria służące do włamań a w konsekwencji kradzieży pojazdów. Śledczy ustalili także, iż duet ten ma koncie kradzież z łódzkiego Widzewa vw bora. Do zdarzenia doszło w nocy 16 na 17 maja. Pojazd odzyskano u kolejnego zatrzymanego.
18 maja policjanci dotarli do mieszkańca Aleksandrowa Łódzkiego- odbiorcy kradzionych samochodów. 27-letni paser prowadził warsztat samochodowy jak się okazało skupiający się na nielegalnych działaniach. Zabezpieczono u niego skradzionego poprzedniej nocy  vw.
19 maja  na ulicy Tatrzańskiej w Łodzi zatrzymany został kolejny członek zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się kradzieżami i paserstwem pojazdów. 29-latek dołączył do trzech tymczasowo aresztowanych wspólników. Piątym ze składu jest 24-latek przebywający w momencie realizacji w zakładzie karnym.
 
Łącznie zarzuty w tej sprawie usłyszały 24 osoby, pięć tymczasowo aresztowano, odzyskano 24 pojazdy i wiele części. Grupa działająca od marca 2011 roku ma na koncie co najmniej kilkanaście kradzieży samochodów wartości ponad 270.000 złotych.

Sprawa prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź –Widzew nadal pozostaje w zainteresowaniu funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępczości samochodowej.


Coraz skuteczniejsza walki z przestępczością samochodową jest możliwa dzięki funkcjonowaniu w Komendzie Wojewódzkiej i Miejskiej Policji w Łodzi specjalnych wydziałów. Od kilku lat z policyjnych analiz niezmiennie wynika, że najczęściej kradzione są auta z grupy vw, fiata, audi. Głównie z parkingów na terenie tzw. blokowisk i tych umiejscowionych w okolicach centrów handlowych i hipermarketów. Złodzieje stosują bardzo zróżnicowane metody m.in. „na stłuczkę”, współpracują z kieszonkowcami, którzy dostarczają kluczyki i dokumenty pojazdu, sprawcy włamują się do domów i przy wykorzystaniu snu mieszkańców i pozyskaniu kluczyków i dokumentów odjeżdżają z posesji autami nieświadomych utraty samochodu właścicieli. Nie brakuje również fikcyjnych zgłoszeń, które mają na celu wyłudzenie odszkodowania.


Łódź – 14-letni złodziej-recydywista. 15 listopada policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zatrzymali nieletniego, który wielokrotnie okradał cudze mieszkania. Sąd rodzinny zadecydował o umieszeniu 14-latka w schronisku dla nieletnich. Kryminalni z komendy miejskiej pracowali przy sprawie kradzieży mieszkaniowej przy ul. Powstańców Wielkopolskich, która miała miejsce 8 czerwca 2011r. Sprawcy poprzez uchylone okno dostali się do wnętrza, skąd skradli pieniądze oraz telefon komórkowy powodując ponad 3000 złotych strat. 21 czerwca ustalenia w tej sprawie pozwoliły na zatrzymanie czterech nastolatków podejrzewanych o dokonanie tej kradzieży. Wśród zatrzymanych był 14-letni łodzianin z dzielnicy Polesie. Wszyscy zatrzymani byli typowani łącznie do 16 kradzieży mieszkaniowych. O ich przestępczej działalności policjanci powiadomili sąd rodzinny. Ten sam 14-latek został ponownie zatrzymany 25 października 2011r., tym razem do sprawy kradzieży mieszkaniowej, która miała miejsce 24 września 2011r w Łodzi przy ul. Rojnej. Także i w tym przypadku  sprawcy wykorzystali uchylone okno, aby z mieszkania skraść biżuterię i laptopa o łącznej wartości 4000 złotych. Kryminalni ustalili, że 14-latek brał udział także we włamaniu do mieszkania w Aleksandrowie Łódzkim, którego dokonał 13 września 2011r. Wówczas skradziono złota biżuterię, dwa laptopy oraz aparat fotograficzny o łącznej wartości ponad 8000 złotych. O policyjnych ustaleniach powiadomiono sąd rodzinny. 4 listopada 2011r. miała miejsce kolejna kradzież mieszkaniowa. Przez uchylone okno mieszkania przy ul. Lutomierskiej w Łodzi wszedł sprawca, który skradł dwa laptopy, złotą biżuterię i pieniądze o wartości 9000 złotych. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu łódzkiej komendy miejskiej ustalili, że tym razem również sprawcą był 14-letni łodzianin. Chłopak oświadczył, że skradzione z mieszkań przedmioty były szybko sprzedawane na targowiskach, a zdobyte pieniądze przeznaczał na rozrywki. 15 listopada chłopak został zatrzymany i tego samego dnia sąd rodzinny zadecydował o umieszczeniu go w schronisku dla nieletnich. Do tego czasu będzie przebywał w Policyjnej Izbie Dziecka.

Image

Skierniewice - kradł metalowe elementy z maszyn przemysłowych. Policjanci z wydziału kryminalnego skierniewickiej policji zatrzymali mieszkańca gminy Koluszki podejrzewanego o kradzież elementów metalowych z wycofanych z eksploatacji maszyn produkcyjnych.
14 listopada skierniewicka Policja została powiadomiona przez właścicielkę firmy z siedzibą w gminie Głuchów, o kradzieży metalowych elementów z maszyn produkcyjnych. Ze zgłoszenia wynikało, iż sprawca w okresie od 10 do 14 listopada z nieużytkowanych maszyn stojących na terenie firmy zdemontował i skradł elementy urządzeń wykonane z aluminium, miedzi i mosiądzu o ogólnej wartości co najmniej 1000 złotych. Wykonane przez policjantów czynności na miejscu zdarzenia doprowadziły do wytypowania sprawcy kradzieży. Funkcjonariusze pojechali do jednej z miejscowości w gminie Koluszki, gdzie miał przebywać podejrzewany o kradzież mężczyzna. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. W czasie przeszukania kryminalni odnaleźli skradzione podzespoły maszyn przemysłowych, które wróciły do właścicielki. 32 letniemu mieszkańcowi Koluszek za kradzież grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

 

Zgierz -zgierscy policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego w skutkach zdarzenia kolejowego, do którego doszło 15 listopada około godz. 8. 57 w Ozorkowie na ul. Działkowej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że n/n mężczyzna wtargnął na tory gdzie został uderzony przez nadjeżdżający pociąg relacji Łódź Kaliska – Toruń Główny. Poniósł śmierć na miejscu. Na miejscu przeprowadzono oględziny pod nadzorem prokuratora. Motorniczy pociągu był trzeźwy. Policjanci ustalają dane personalne denata. 

Image


Koluszki - dzięki uzyskanym informacjom przyłapano na kradzieży prądu kolejnych nieuczciwych mieszkańców powiatu, tym razem gminy Rzgów i gminy Andrespol. Funkcjonariusze we współpracy z pracownikami Zakładu Energetycznego weszli do jednego z domów w gminie Andrespol, gdzie ujawniono nielegalny pobór energii elektrycznej. Zamieszkujący pod tym adresem 31-latek, tłumacząc swoje zachowanie ciężką sytuacją materialną rodziny,  przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa. Następnie około godz 19:00 policjanci  wspólnie z pracownikami Zakładu Energetycznego weszli do jednego z domów w gminie Rzgów, gdzie dopuszczono się tego samego czynu zabronionego. 42-letni właściciel mieszkania przyznał się do kradzieży prądu i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. Straty na szkodę Zakładu Energetycznego w Pabianicach są w trakcie ustalania. Za kradzież prądu grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Image

 

Poddębice - zatrzymano pijanego 58-latka kierującego nissanem, który podczas kontroli drogowej próbował uciekać policjantowi. 15 listopada po godzinie 16.00, policjanci otrzymali informację telefoniczną, z której wynikało, że po jednej z dróg powiatowych porusza się samochód osobowy marki Nissan Sunny, którego kierujący zagraża bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Mundurowi natychmiast pojechali we wskazany rejon. W miejscowości Praga zauważyli opisywane auto. Za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych zatrzymali pojazd. Jeden z funkcjonariuszy podszedł do nissana i poinformował kierowcę o kontroli drogowej. Wówczas ten zaczął wykonywać gwałtowne ruchy przy dźwigni zmiany biegów. Policjant przypuszczając, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu nakazał mu opuścić pojazd. 58-latek nie reagował na żadne polecenia funkcjonariusza. W związku a taką postawą policjant za pomocą chwytów obezwładniających zaczął wyciągać go z auta.  W tym momencie kierowca gwałtownie ruszył z miejsca, przytrzaskując rękę funkcjonariusza i ciągnąc go za pojazdem. Po przejechaniu kilku metrów policjant zdołał uwolnić się i ruszył ponownie za sprawcą. Uciekinier po pokonaniu krótkiego odcinka uderzył w krawężnik i zatrzymał się na drodze. W tym momencie do nissana dobiegli policjanci, którzy wyciągnęli pijanego 58-latka.  Mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Natychmiast trafił do policyjnego aresztu. W wyniku zdarzenia funkcjonariusz doznał stłuczenia kości ręki. Została mu udzielona pomoc ambulatoryjna. Sprawca odpowie teraz za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza za co grozi kara go trzech lat pozbawienia wolności oraz oczywiście za prowadzenie w stanie nietrzeźwości co wiąże się z utrata prawa jazdy.

Tomaszów Mazowiecki - 15 listopada o 17:30, na ulicy Św. Antoniego 63-letni kierujący audi 63-letni mieszkaniec Tomaszowa potrącił przechodzącego na przejściu dla pieszych 65 – letniego mężczyznę. Pokrzywdzony z ogólnymi obrażeniami ciała trafi do szpitala. Policjanci ustalili stan trzeźwości uczestników zdarzenia. Okazało się , że kierujący pojazdem był trzeźwy, natomiast badanie pieszego  wykazało ponad 2 promile. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego wypadku drogowego.

 

Radomsko -sprawca zuchwałej kradzieży zatrzymany. 15 listopada tuż przed południem dyżurny policji został poinformowany, że w Urzędzie Gminy w Kodrębie jakiś mężczyzna ukradł torebkę. Po kilku minutach funkcjonariusze dojechali na miejsce. Okazało się, że sprawca tej kradzieży został ujęty przez jednego z pracowników urzędu. Funkcjonariusze ustalili, że przestępca wykorzystał chwilową nieuwagę urzędniczki. Kiedy kobieta wyszła ze swojego pokoju przekręciła tylko klucz w drzwiach, ale nie zabrała go ze sobą. Wtedy mężczyzna ten wszedł do pokoju, splądrował damską torebkę, zabrał  wartościowe rzeczy i wyszedł. Wracająca urzędniczka zauważyła oddalającą się osobę. Zaniepokojona wbiegła do pokoju gdzie zobaczyła porozrzucane rzeczy. Wówczas podniosła alarm. Kolega, który usłyszał krzyki, szybko zorientował się w sytuacji i pobiegł za sprawcą. Kilkanaście metrów od urzędu ujął mężczyznę a następnie przekazał go policjantom. Podczas zatrzymania domniemany złodziej początkowo nie chciał podać swoich danych osobowych, później podał fałszywe dane. Cały czas twierdził, że nie posiada przy sobie swojego dowodu osobistego. Mundurowi nie dali wiary kłamstwu i dodatkowo wykonali badanie daktyloskopijne. Dopiero wówczas  mieli pewność, że  to 52 -letni wrocławianin, wielokrotnie notowany za różne przestępstwa. Ponadto, mężczyzna ten był poszukiwany listem gończym. Zostanie przewieziony do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał karę za wcześniej popełnione przestępstwa. Podczas przeszukania jego odzieży został odzyskany portfel pokrzywdzonej oraz znajdujące się w nim dokumenty i karty płatnicze. Ponadto, okazało się, że złodziej ma przy sobie swój dowód osobisty, który podczas zatrzymania próbował ukryć w radiowozie. 52 -latek został osadzony w policyjnym areszcie. Po przesłuchaniu usłyszy zarzuty. Policjanci ustalają czy mężczyzna ten dopuścił się jeszcze innych przestępstw na terenie powiatu radomszczańskiego. Wszystko wskazuje na to, że sprawa jest rozwojowa. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 

Image

Piotrków Trybunalski - policjanci z Wydziału Kryminalnego piotrkowskiej Policji zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 22 i 31 lat podejrzewanych o rozbój. 15 listopada około godziny 15.30 do Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim zgłosił się 26-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego , który powiadomił o dokonanym na jego osobie rozboju. Skradziono mu telefon komórkowy, klucze od mieszkania i  250 złotych. Funkcjonariusze ustalili, że pokrzywdzony w godzinach południowych przebywał w jednym z barów przy ulicy Belzackiej gdzie spożywał piwo. Po wyjściu z lokalu przed pobliskim sklepem spożywczym 26-latek nawiązał rozmowę z dwoma nieznanymi mu mężczyznami, którzy zaproponowali wspólne wypicie wódki. Cała trojka udała się do pobliskiego bloku gdzie w klatce schodowej spożywali procentowy trunek. W pewnym momencie pokrzywdzony został zaatakowany przez kompanów od kieliszka, którzy bijąc go po głowie i całym ciele zażądali wydania pieniędzy. Kiedy przewrócił się napastnicy przeszukali jego ubranie i z kieszeni zabrali portfel z pieniędzmi, klucze od mieszkania i telefon . Zaalarmowani funkcjonariusze  szybko ustalili i zatrzymali podejrzewanego o dokonanie rozboju 22-letniego piotrkowianina. Podczas przeszukania policjanci znaleźli w jego kieszeniach skradziony telefon, 65 złotych, a ponadto ujawnili 1,2 grama odurzającego suszu roślinnego. Piotrkowscy „kryminalni” wkrótce ustalili i zatrzymali drugiego sprawcę rozboju. Okazał się nim 31-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania, który posiadał przy sobie skradzione 26-latkowi klucze od mieszkania i 100 złotych. Nietrzeźwi mężczyźni zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Dzisiaj odpowiedzą na pytania śledczych. Za rozbój grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności. Ponadto policjanci będą wyjaśniać w jaki sposób jeden z zatrzymanych mężczyzn wszedł w posiadanie środków odurzających.


Zduńska Wola - znalazł i oddał policjantom. 64-letni mieszkaniec gminy Zduńska Wola znalazł w bramie przy ulicy Sieradzkiej torebkę z dokumentami i telefonem, przekazał ją stróżom prawa. 15 listopada około godziny 14:50 funkcjonariusze policji zostali wezwani na ulicę Sieradzką, gdzie czekał na nich mężczyzna, który znalazł torebkę damską z dowodem osobistym, innymi dokumentami i telefonem komórkowym. Po sprawdzeniu dokumentów okazało się , że ich właścicielką jest 44-letnia zduńskowolanka. Mundurowi pojechali do jej miejsca zamieszkania, jednak nie było jej w domu. Przekazali znalezione rzeczy dzielnicowemu, który dotrze do zduńskowolanki i ustali czy torebka została zagubiona czy skradziona. Za godne pochwały zachowanie znalazcy dziękujemy w imieniu swoim jak i kobiety, która niezwłocznie odzyska swoją własność.

Zduńska Wola -sklepowy złodziej zatrzymany po pościgu. 15 listopada w godzinach popołudniowych patrol policji zatrzymał po pościgu sprawcę kradzieży. Miało to miejsce krótko po tym jak mundurowi zostali wezwani na interwencję do jednego ze sklepów przy ulicy Łaskiej. O godzinie 14:25 dyżurny komendy przyjął zgłoszenie o kradzieży w jednym ze sklepów. Wysłał tam natychmiast patrol policji. Na miejscu pracownik sklepu przekazał im, że dwóch mężczyzn ukradło kosmetyki i wybiegło ze sklepu. Podał stróżom prawa rysopis i ubiór sprawców. Mundurowi ruszyli w pościg, po kilku minutach na ulicy Szkolnej zauważyli dwóch chłopców, których ubiór odpowiadał rysopisowi. Zostali oni zatrzymani , okazali się nimi  mieszkańcy Łasku w wieku  21 i 18 lat. Przy starszym  znaleziono trzy szampony o wartości ponad 70 złotych. Miał je schowane pod kurtką. Został ukarany 500 złotowym mandatem. Kosmetyki powróciły ponownie na sklepowe półki.

Łask - policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy w Łasku ustalili i zatrzymali 16-letniego mieszkańca Łasku, który włamał się do jednego z domów mieszkalnych na terenie gminy i ukradł stamtąd przedmioty o łącznej wartości 3600 złotych. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.
Kryminalni otrzymali informację, że 16-letni mieszkaniec Łasku mógł włamać się do jednego z domów na terenie gminy Łask. 15 listopada funkcjonariusze pojechali do miejsca zamieszkania podejrzewanego o kradzież nastolatka, który już kilkakrotnie wchodził w konflikt z prawem. 16-latek słysząc rozmowę rodziców z policjantami uciekł przez okno w łazience. Kryminalni nie dali za wygraną i podjęli obserwację domu. Po około 15 minutach funkcjonariusze zauważyli, że chłopak wchodzi na teren swojej posesji. Na widok biegnących w jego kierunku policjantów zaczął uciekać, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany i przewieziony do komendy. W obecności rodzica przyznał się do kradzieży z włamaniem, która miała miejsce na początku listopada br. Ukradł wtedy biżuterię, dwa telefony komórkowe, rower górski i skuter elektryczny. Właściciel wycenił straty na 3600 złotych. Trwają czynności zmierzające do odzyskania skradzionych przedmiotów. Nieletni złodziej odpowie za swoje zachowanie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.


Kutno -zabił własnego ojca. Kutnowscy Policjanci zatrzymali mężczyznę, który podczas awantury domowej z ojcem zadał mu śmiertelne ciosy nożem. Za zabójstwo grozi dożywocie. Decyzją Sądu Rejonowego w Kutnie 30-latek został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. 12 listopada około godziny 17.00 policjanci kutnowskiej komendy otrzymali zgłoszenie o zgonie mężczyzny. Zdarzenie miało  miejsce w mieszkaniu denata w budynku wielorodzinnym na Osiedlu Tarnowskiego w Kutnie. Lekarz nie wykluczył działania osób trzecich w śmierci 65-latka. Podczas wykonywanych oględzin technicy kryminalistyki zauważyli, że mężczyzna posiada na swoim ciele liczne obrażenia wskazujące na pobicie. Na miejsce zdarzenia dojechali kutnowscy kryminalni, którzy zbierając różne informacje ustalili, że w  domu doszło do awantury pomiędzy 65-latkiem a jego synem. 30-latek pobił dotkliwie ojca zadając mu ciosy nożem w klatkę piersiową. Następnie jakby nic się nie stało opuścił mieszkanie. Już tego samego dnia sprawca został zatrzymany przez kutnowskich stróżów prawa. Miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Początkowo nie przyznawał się do popełnionego czynu. Zebrany przez kutnowskich śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie oprawcy zarzutów zabójstwa, za co grozi dożywocie.
15 listopada na wniosek Prokuratury, Sąd Rejonowy w Kutnie zastosował areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy w stosunku do 30-letniego zabójcy.

Image

 
24 podejrzanych o przestępstwa samochodowe

ImagePolicjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymali kolejnych członków zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się kradzieżami samochodów. Łącznie w tej sprawie zarzuty przedstawiono 24 podejrzanym, z których 5 zostało tymczasowo aresztowanych. Odpowiedzą  Funkcjonariusze odzyskali ponad 20 pojazdów.

15 listopada we wczesnych godzinach rannych, niemalże jednocześnie policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi
zatrzymali na terenie Łodzi czterech mężczyzn związanych z grupą zajmującą się kradzieżami, paserstwem i legalizacją pochodzących z przestępstwa aut. Gang działał na terenie całego województwa łódzkiego. 42-latek usłyszał zarzut paserstwa kradzionego seata leona oraz posługiwania się przy ubezpieczeniu sfałszowaną umową zakupu tego auta za co grozi do 5 lat więzienia. 31-latek odpowie za kradzież z włamaniem  do bmw wartości 70 tysięcy złotych za co grozi do 10 lat za kratami, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy. 29-latek oraz 18-latek usłyszeli zarzuty  wyłudzenia odszkodowania komunikacyjnego za co grozi mu do 8 lat więzienia.


 

Czytaj całość...
 
Polegli na słuzbie

Polegli na służbie-cześć ich pamięci

 

„ (…)ŚWIADOM PODEJMOWANYCH OBOWIĄZKÓW POLICJANTA, ŚLUBUJĘ: SŁUŻYĆ WIERNIE NARODOWI, CHRONIĆ USTANOWIONY KONSTYTUCJĄ RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ PORZĄDEK PRAWNY, STRZEC BEZPIECZEŃSTWA PAŃSTWA I JEGO OBYWATELI, NAWET Z NARAŻENIEM ŻYCIA (…)”

44 tabliczki epitafijne z nazwiskami poległych na służbie Policjantów.

Na Tablicy Pamięci znalazły się również nazwiska Policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie i Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach: sierż. Krzysztofa Staniszewskiego, st.post. Piotra Walczaka oraz mł.asp.Marka Lechowskiego  mł. asp. Stanisława Malinowskiego.

Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 12.00 w Katedrze Wojska Polskiego w Warszawie mszą świętą w intencji poległych policjantów. Nabożeństwo prowadził ks. bp Józef Guzdek- Biskup Polowy Wojska Polskiego wspólnie z koncelebrującymi kapelanami  Policji.
Po mszy świętej I Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinsp. Kazimierz Szwajcowski wręczył  Karty Pamięci rodzinom poległych funkcjonariuszy oraz ich przełożonym z jednostek Policji.Następnie uroczystości przeniesiono do gmachu Komendy Głównej Policji, gdzie została odsłonięta Tablica Pamięci poległych Policjantów. Symbolicznego odsłonięcia  dokonał I Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinsp. Kazimierz Szwajcowski, Biskup Polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek , Prezes Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach Irena Zając.Po poświęceniu pamiątkowej tablicy i modlitwie, uczczono  pamięć wszystkich poległych minutą ciszy, odegrano melodię „Śpij kolego”  zapalono znicze i złożono wiązanki kwiatów.Na uroczystościach poświęconych pamięci zmarłych policjantów garnizon łódzki reprezentował Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi nadinsp. Marek Działoszyński, I z-ca Komendanta Powiatowego Policji w Kutnie mł.insp Andrzej Arkita, Komendant Powiatowy Policji w Pabianicach insp. Paweł Zarychta, Kapelan Wojewódzkiego Ośrodka Duszpasterskiego Policji w Łodzi ks. Kazimierz Zalewski oraz rodziny poległych w służbie Policjantów.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

_______________________________________________________________________________________

 
policyjne obchody święta niepodległosci


Uroczyste obchody Święta Niepodległości  oraz Dnia Służby Cywilnej

     15 listopada 2011 roku w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi odbyła się uroczysta akademia z okazji Narodowego Święta Niepodległości oraz Dnia Służby Cywilnej. Wśród zaproszonych gości byli przedstawiciele władz województwa i miasta, parlamentarzystów ziemi łódzkiej oraz zaprzyjaźnionych służb mundurowych.
Była to niewątpliwa okazja do złożenia gratulacji nominowanemu na stopień nadinspektora  Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w Łodzi Markowi Działoszyńskiemu, który podziękował za  życzliwe słowa i jednocześnie złożył życzenia pracownikom Korpusu  Służby Cywilnej.W dalszej części uroczystości wręczono odznaczenia państwowe i resortowe, w tym Medale za Zasługi dla Policji, Krzyże Zasługi oraz Złote Medale za Długoletnią Służbę.

Image

Image

Image

Image

Image

Gratulacje odebrał także awansowany na inspektora Policji Dariusz Banachowicz Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi

 

 
<< « start < wstecz 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 3664 - 3672 z 6816