Z ostatniej chwili:
piątek, 31 październik 2014
 
 
KibicujBezpiecznie - Konkurs Filmowy KibicujBezpiecznie - Konkurs Filmowy
Ważne dla policjantów
"NIe bądź obojętny" - konferencja w Opocznie.

Image „Nie bądź obojętny” - to hasło konferencji dotyczącej zjawiska przemocy domowej, która odbyła się 18 marca w sali Miejskiego Domu Kultury w Opocznie. Spotkanie zorganizował Komendant Powiatowy Policji w Opocznie insp. Janusz Myga. Konferencja wpisana została w założenia kampanii społecznej „Wspólne Osiedla” oraz Rządowy Program Ograniczania Przestępczości i Aspołecznych Zachowań „Razem Bezpieczniej”. Spotkanie swoją obecnością uświetnili znamienici goście na czele z panią Wojewodą Łódzkim Jolantą Chełmińską, Starostą Powiatu Opoczyńskiego Janem Wieruszewskim, Komendantem Wojewódzkim Policji insp. Markiem Działoszyńskim. Wśród zaproszonych gości nie zabrakło także Burmistrza Miasta i Gminy Opoczno Jana Wieruszewskiego, Prokurator Rejonowej w Opocznie pani Urszuli Wiśniewskiej, wójtów gmin powiatu opoczyńskiego, przedstawicieli gminnych komisji ds. bezpieczeństwa i porządku publicznego, przedstawicieli Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie oraz pani dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Drzewicy wraz  z uczniami klasy o profilu policyjnym.

Czytaj całość...
 
18 marca 2011 r.

informacja prasowa
o wybranych wydarzeniach zgłoszonych łódzkiej Policji 17  marca 2011 r.

Czujni po służbie. Wzorową i godną naśladowania postawą wykazali się policjanci z Sekcji I Wydziału Konwojowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, którzy wracając do domu po służbie podjęli skuteczną interwencję wobec grupki agresywnie i wulgarnie zachowujących się pasażerów tramwaju. Przełożony „czujnych” po służbie mundurowych zapowiedział ich wyróżnienie. 17 marca około godziny 15.45 dwaj starsi sierżanci z Sekcji I Wydziału Konwojowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi po zakończonej służbie wracali tramwajem numer 7 do domów. W tramwaju jadącym z Palcu Dąbrowskiego w kierunku Dąbrowy ich uwagę przykuło pięciu młodych mężczyzn, którzy spożywali piwo, zachowując się głośno i wulgarnie. Postawa młodzieńców „wystraszyła” pozostałych pasażerów, którzy przesiedli się do drugiego wagonu. Następnie dwóch chuliganów z grupki zaczęło demolować wagon skacząc po siedzeniach. Na ten widok jeden z policjantów poszedł do motorniczego i zapowiedział, że wspólnie z kolegą zamierza podjąć interwencję. Motorniczy postanowił powiadomić o zaistniałej sytuacji dyspozytora. Na prośbę policjanta zmienił trasę przejazdu i skierował tramwaj w kierunku najbliższej krańcówki. Stróże prawa zawiadomili o sytuacji dyżurnego policji i poprosili o wsparcie. Następnie przedstawili się i przystąpili do działań. „Zepchnęli” pięciu „agresorów” na tył wagonu i zagrozili im drogę ewentualnej ucieczki. W tym samym czasie motorniczy poprosił pozostałych pasażerów o opuszczenie tramwaju i nie zatrzymując się na przystankach dojechał do krańcówki Radiostacja. Tam starsi sierżanci przekazali piątkę chuliganów patrolowi wywiadowców. Jednocześnie wskazali dwóch sprawców zniszczenia siedzeń. Pracownik MPK wstępnie oszacował straty na 400 złotych. Podejrzewanych o zniszczenie mienia przewieziono do Komisariatu I Policji w Łodzi. Łodzianie w wieku 22 i 24 lata zostali wylegitymowani i zobowiązani do stawienia się na przesłuchanie w dniu 22 marca. Najprawdopodobniej obaj młodzieńcy usłyszą zarzuty zniszczenia mienia – czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do 5 lat.

Łódź – wpadła z „trefnym” tytoniem i alkoholem. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zatrzymali 60-letnią łodziankę, która posiadała i oferowała do sprzedaży wyroby tytoniowe i spirytusowe bez polskich znaków akcyzy. Zabezpieczono 2740 paczek „trefnych” papierosów oraz 41 litrów spirytusu i 10 litrów wódki niewiadomego pochodzenia, których wartość łącznie szacuje się na 34 tysiące złotych. Zgodnie z kodeksem karnym skarbowym za popełnione przestępstwo kobiecie grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Realizując czynności operacyjne policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Łodzi uzyskali informację o 60-letniej mieszkance osiedla Stoki, która w swoim mieszkaniu sprzedaje po okazyjnych cenach „lewe” papierosy i alkohol. Przez kilka dni kryminalni obserwowali wytypowaną kamienicę i jej lokatorkę. Dzięki temu potwierdzili nielegalne działania łodzianki. 17 marca kilkanaście minut po godzinie 9 stróże prawa zapukali do drzwi handlarki i przeszukali jej lokum, w którym ujawniono kontrabandę. Kolejne papierosy i alkohol znaleziono w pomieszczeniu gospodarczym użytkowanym przez „przedsiębiorczą” 60-latkę. Łącznie zabezpieczono 2740 paczek papierosów oraz 41 litrów spirytusu i 10 litrów wódki bez polskich znaków akcyzy, których wartość łącznie szacuje się na 34 tysiące złotych.

Image

Image

Podejrzaną przewieziono do Komisariatu VI Policji w Łodzi. Mieszkanka Łodzi została przesłuchana przez śledczych. Policjanci ustalili, że kobieta handlowała „trefnym” towarem w miejscu zamieszkania i na okolicznych targowiskach. 60-latce przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z artykułu 65 kodeksu karnego skarbowego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi jej kara grzywny do 720 stawek dziennych, kara pozbawienia wolności do lat 3, albo obie te kary łącznie. Warto dodać, że zatrzymana kobieta jest dobrze znana policjantom rozpracowującym przestępczość gospodarczą, bowiem w przeszłości była już karana za posiadanie i handel nielegalnymi towarami.

Łódź - zatrzymano kobietę podejrzewaną o znęcanie się na swoimi psami. 18 marca mieszkańcy bloku przy ulicy Malczewskiego w dzielnicy Łódź - Górna powiadomili strażników miejskich, że z mieszkania na drugim piętrze wydobywa się fetor i słychać głośne szczekanie psów. Strażnicy po przybyciu na miejsce zaalarmowali policję. Okazało się, że 58-letnia właścicielka mieszkania przetrzymuje w nim 6 psów - 2 dorosłe oraz 4 szczeniaki. W mieszkaniu panował ogólny nieporządek, widok pomieszczeń wyraźnie wskazywał, że od dawna nie było sprzątane. Psy były wychudzone - wyglądały na głodne i zaniedbane. Właścicielka przyznała się funkcjonariuszom, że na balkonie w torbach foliowych schowała dwa martwe szczeniacki - rozpłakała się i stwierdziła, że ze względów zdrowotnych nie radzi sobie z hodowlą czworonogów. Wycieńczone psy przewieziono do schroniska na ulicę Marmurową w Łodzi, natomiast martwe pieski zabrano do utylizacji. Kobieta w chwili zatrzymania była trzeźwa. Została przewieziona do Komisariatu VIII Policji i przesłuchana. Niewykluczone, że wkrótce 58-latka usłyszy zarzut z Ustawy o Ochronie Zwierząt.

Image

Sieradz – włamywacze w rękach policji. 17 marca śledczy z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu przedstawili zarzuty kradzieży z włamaniem dwóm mieszkańcom Sieradza w wieku 19 i 21 lat. Podejrzani mają na swoim przestępczym koncie kilka kradzieży z włamaniem do samochodów, włamanie do domu jednorodzinnego i kradzież….chleba z piekarni. Za popełnione przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności do 10 lat. 10 marca wieczorem mężczyźni spotkali się u jednego z nich. Ponieważ 19-latek miał orzeczony środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego za dokonane wcześniej włamania do samochodów postanowił razem z kolegą pójść do komendy by „zaliczyć” dozór. W drodze do komendy na osiedlu Hetmańskim młodzieńcy przechodzili koło piekarni. Zobaczyli otwarte od zaplecza drzwi, a za nimi leżący na blachach świeży chleb. Natychmiast skorzystali z okazji zabierając 7 bochenków, które schowali do torby. Kradzieży nikt nie zauważył. Gdy kilka minut później szli ulicą Wołodyjowskiego zauważyli stojącego na poboczu fiata ducato. Ponieważ w pobliżu nikogo nie było włamali się do niego i skradli CB-radio. „Obłowieni” postanowili powrócić do mieszkania. Idąc ulicą Konopnickiej ich uwagę przykuł samochód osobowy marki VW Passat i zamontowane w nim CB-radio. Nie namyślając się wyłamali zamek w drzwiach i z wnętrza skradli 10 kilogramów cukru oraz CB-radio. Włamanie zobaczyła wracająca do domu córka właściciela samochodu. Zadzwoniła do ojca, a ten na policję. Następnie kobieta poszła za włamywaczami, a kilka chwil później dogoniła ich i powiedziała, że jedzie po nich policja. Wówczas podejrzewani porzucili torbę z łupem i rozbiegli się. Ponieważ policjanci mieli dokładnie podane rysopisy obu mężczyzn bardzo szybko wytypowali sprawców. 21 i 19-latek zostali zatrzymani 16 i 17 marca.

Image

W trakcie czynności procesowych młodzieńcy przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Ponadto przyznali się również do 4 kolejnych kradzieży z włamaniem do samochodów, których dokonali w pierwszych dniach marca. Z pojazdów kradli CB-radia. Natomiast pod koniec lutego przestępczy duet włamał się do domu w miejscowości Kłocko – ich łupem padły między innymi lampy ogrodowe, wiertarki i szlifierki o łącznej wartości 2 tysięcy złotych. Obu zatrzymanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. W stosunku do młodszego mężczyzny Prokurator Rejonowy w Sieradzu wystąpił z wnioskiem do Sądu Rejonowego o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Sieradz – zapomniał, gdzie zaparkował. 17 marca policjanci otrzymali zgłoszenie od mieszkańca Sieradza o kradzieży jego samochodu marki Opel Corsa. Mężczyzna powiedział policjantom, że około godziny 17 przyjechał samochodem do szpitala przy ulicy Armii Krajowej w Sieradzu w odwiedziny. Po wyjściu - około godziny 20 stwierdził brak samochodu. Jak zeznał obszedł wszystkie parkingi i nie odnalazł pojazdu. Po przyjęciu zawiadomienia pokrzywdzony wraz z policjantem poszedł na parking pod szpitalem. Na miejscu funkcjonariusz spytał się mężczyzny czy sprawdził również wewnętrzny szpitalny parking. Okazało się, że był to „strzał w dziesiątkę”. Mężczyzna przyznał, że faktycznie tam zostawił samochód i kompletnie o tym fakcie zapomniał. Chwilę później opel w stanie nieuszkodzonym odnalazł się.

Wieluń – „niebieska” krew. Nie od dziś jest  wiadomo, że krew ratuje ludziom życie i zdrowie. Mundurowi od wielu lat wspierają pozyskiwanie tego najcenniejszego leku. 16 marca w auli Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu utworzono punkt krwiodawstwa. Policjanci oddali kolejne 6 litrów krwi, która trafiła do banku Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Łodzi. Następna tego typu akcja planowana jest w lipcu bieżącego roku.

Piotrków Trybunalski - policjanci zatrzymali w pościgu nietrzeźwego kierowcę audi. 17 marca o godzinie 11.00 piotrkowscy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego wspólnie z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji w Sulejowie na drodze krajowej numer 74 zatrzymali do kontroli drogowej audi A-4. Gdy mundurowi poprosili kierowcę o dokumenty i wyłączenie silnika ten gwałtownie ruszył z miejsca w kierunku powiatu opoczyńskiego. Policjanci używając sygnałów uprzywilejowania niezwłocznie podjęli pościg za samochodem. Kierowca jechał z dużą prędkością przez tereny zabudowane, następnie drogą polną, po czym skręcił w dukt leśny. Na skrzyżowaniu w miejscowości Wola Kamocka stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w polną drogę i zatrzymał się za posesją. Natychmiast wysiadł z samochodu i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu pieszym funkcjonariusze zatrzymali 33-letniego mieszkańca powiatu piotrkowskiego. Mężczyzna nie stosował się do poleceń policjantów i utrudniał prowadzenie czynności. W trakcie doprowadzania do radiowozu szarpał się i stawiał opór. Wobec kierowcy audi stróże prawa użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci chwytów obezwładniających i kajdanek. 33-latek został przewieziony do komisariatu, gdzie zbadano jego stan trzeźwości. Mężczyzna wydmuchał w alkotest ponad promil alkoholu. Mieszkaniec powiatu piotrkowskiego został zatrzymany w areszcie do wytrzeźwienia i wyjaśnienia, a jego pojazd odholowano na policyjny parking. Za popełnione czyny mężczyzna odpowie przed sądem. 33-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat i wysoka grzywna.

Kutno – działania prewencyjne kutnowskiej „drogówki”. Kutnowscy policjanci prowadzą działania prewencyjne mające na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach powiatu kutnowskiego. Kierujący łamiący przepisy ruchu drogowego, otrzymują pouczenia w formie pisemnej informujące, jakie wykroczenie popełnili. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego ujawniają coraz więcej przypadków niestosowania się do znaków drogowych przez kierujących. Najczęściej popełniane wykroczenia to niestosowanie się do znaków: zakaz zatrzymywania się, postoju, zakaz wjazdu i ruchu. Szczególnie jest to widoczne w rejonie przyległym do szpitala w Kutnie, gdzie często nieodpowiednio zaparkowane samochody tarasują drogi dojazdowe służbom ratowniczym. Z uwagi na powstające zagrożenia policjanci prowadzą działania o charakterze prewencyjno - represyjnym. Kierujący popełniający wykroczenie po raz pierwszy, otrzymają pouczenia informujące o konsekwencjach prawnych niestosowania się do znaków drogowych, natomiast „niepoprawni recydywiści” są bezwzględnie karani mandatami karnymi.

Image

 
Wpadła z "trefnym" tytoniem i alkoholem.

ImagePolicjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zatrzymali 60-letnią łodziankę, która posiadała i oferowała do sprzedaży wyroby tytoniowe i spirytusowe bez polskich znaków akcyzy. Zabezpieczono 2740 paczek „trefnych” papierosów oraz 41 litrów spirytusu i 10 litrów wódki niewiadomego pochodzenia, których wartość łącznie szacuje się na 34 tysiące złotych. Zgodnie z kodeksem karnym skarbowym za popełnione przestępstwo kobiecie grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Realizując czynności operacyjne policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Łodzi uzyskali informację o 60-letniej mieszkance osiedla Stoki, która w swoim mieszkaniu sprzedaje po okazyjnych cenach „lewe” papierosy i alkohol. Przez kilka dni kryminalni obserwowali wytypowaną kamienicę i jej lokatorkę. Dzięki temu potwierdzili nielegalne działania łodzianki.

Czytaj całość...
 
Wyróżnieni "za wzorową służbę i gotowość niesienia pomocy potrzebującym".

Wyróżnieni „za wzorową służbę i gotowość niesienia pomocy potrzebującym”.

17 marca 2011 na odprawie służbowej kadry kierowniczej Łódzkiego Garnizonu Policji zgodnie z tradycją wręczono premie pieniężne i wyróżnienia policjantom, którzy wzorowo wywiązują się ze swoich zadań. Na szczególne uznanie zasługują dwaj funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Aleksandrowie Łódzkim – sierżant Albert Babecki i sierżant Mirosław Mucha, którzy prowadzili akcję poszukiwawczą za 17-letnim mieszkańcem powiatu zgierskiego, który oddalił się z domu rodzinnego z zamiarem popełnienia samobójstwa. Zdarzenie to miało miejsce 31 stycznia br – wówczas policja została powiadomiona przez zrozpaczonych rodziców, że ich 17-letni syn wyszedł z domu i  zamierza popełnić samobójstwo. Jako pierwsi do działań skierowani zostali daj sierżanci z Komisariatu Policji w Aleksandrowie Łódzkim. Obaj policjanci działali w sposób profesjonalny,  a ich podejście nacechowane było taktem, kulturą osobistą i zrozumieniem ludzkiego dramatu. Po wielogodzinnych poszukiwaniach, do których włączyli się także inni funkcjonariusze Policji i Straży Pożarnej 17-latek został odnaleziony i hospitalizowany. Rodzice młodzieńca złożyli pisemne podzięowania na ręce Komendanta Głównego Policji i Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi. Sierżanci Albert Babecki i Mirosław Mucha za swoje zaangażowanie w służbę otrzymali nagrody pieniężne od Komendanta Powiatowego Policji w Zgierzu, a dziś uhonorował ich Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi. W czasie odprawy, w obecności kadry kierowniczej Łódzkiego Garnizonu Policji insp. Marek Działoszyński wręczył policjantom pamiątkowe tabliczki „za wzorową służbę i gotowość niesienia pomocy potrzebującym”. Nie zabrakło również słów uznania od obecnych na uroczystości rodziców 17-latka, którzy podziękowali policjantom i pogratulowali Komendantowi Wojewódzkiemu takich podwładnych.

Image

Image

Image

 
Biezimienny sprawca rozboju ustalony.

ImageSkierniewiccy policjanci znają już tożsamość mężczyzny, który został zatrzymany 9 marca na ulicy Waryńskiego w Skierniewicach, a następnie tymczasowo aresztowany. Do identyfikacji podejrzanego przyczyniły się media, które w odpowiedzi na apel policji opublikowały fotografię „bezimiennego” rozbojarza. 9 marca około godziny 13:45 na stacji paliw przy  ulicy Waryńskiego niezidentyfikowany wówczas mężczyzna kilkakrotnie uderzając siłą wyciągnął z samochodu właściciela. Wsiadł do peugeota i próbował odjechać. Pokrzywdzony  wraz z pracownikiem stacji paliw zdołali wyciągnąć napastnika z samochodu jednak on  wyrwał się im i uciekł. Policjanci w trakcie penetracji pobliskiego terenu zatrzymali sprawcę przestępstwa. W trakcie wykonywanych czynności mężczyzna twierdził, że nie pamięta jak się nazywa i gdzie mieszka. Nie podał również okoliczności, w jakich znalazł się w Skierniewicach. Był agresywny i niebezpieczny. Decyzją sądu bezimienny rozbojarz został tymczasowo aresztowany, a policjanci zajęli się jego identyfikacją.

Czytaj całość...
 
<< « start < wstecz 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 3664 - 3672 z 6156