Z ostatniej chwili:
sobota, 28 marzec 2015
 
 
Konkurs-WRD
Erazmus+
Ważne dla policjantów
07 lutego 2011

informacja prasowa
o wybranych wydarzeniach zgłoszonych łódzkiej Policji 5 i 6  lutego 2011 r.

Łódź – zarzuty dla „tramwajowych” rozbojarzy. Dzięki współpracy z pokrzywdzonym już w kilkadziesiąt minut po zdarzeniu wywiadowcy z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zatrzymali 3 mężczyzn podejrzanych o dokonanie dwóch rozbojów. Rozbojarze usłyszeli już prokuratorskie zarzuty, a dziś decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani. Za popełnione przestępstwa mężczyznom grozi kara pozbawienia wolności do 12 lat. 4 lutego kilka minut przed godziną 23 na wysokości ulicy Zgierskiej i Bema w tramwaju linii numer 4 do 28-letniego pasażera podszedł nieznany mu mężczyzna i zażądał wydania pieniędzy, poczym kopnął go w twarz. Pokrzywdzony – mieszkaniec Zgierza oddał napastnikowi portfel, a gdy ten zobaczył, że nie ma w nim pieniędzy zaczął kopać zgierzanina. Następnie zdjął z niego kurtkę, w której znajdował się telefon komórkowy z ładowarką i słuchawki. Po rabunku sprawca wraz z trzema kompanami wysiadł z tramwaju i oddalił się. Ofiara napaści z pomocą motorniczego powiadomiła o zdarzeniu policję. Do akcji wkroczyli policyjni wywiadowcy, którzy współpracując z 28-letnim pokrzywdzonym kilka minut po północy na ul. Biedronkowej zatrzymali trójkę podejrzanych, a przy jednym z nich odnaleziono część skradzionego mienia. Rozbojarze – mieszkańcy Łodzi w wieku 32, 31 i 30 lat trafili do policyjnego aresztu. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu – mieli od blisko 0,5 do ponad 1,2 promila alkoholu w organizmach. Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że zatrzymani mężczyźni kilka minut przed napaścią na 28-latka dokonali podobnego przestępstwa w tramwaju linii 11. Tu na wysokości ulicy Zgierskiej i Stefana 32-letni rabuś grożąc pobiciem zażądał od 25-letniego mieszkańca Ozorkowa pieniędzy, potem przeszukał go. Pokrzywdzony wykorzystał odpowiedni moment i na przystanku wyskoczył z tramwaju jednakże napastnik wraz z trzema kolegami rzucił się za nim w pogoń. Chwilę później mężczyźni dogonili 25-latka i pobili go zabierając mu plecak wartości około 150 złotych. Z miejsca przestępstwa oddalili się kolejnym tramwajem. Po wytrzeźwieniu zatrzymani rozbojarze odpowiadali na pytania śledczych. Na podstawie zebranego przez policję materiału dowodowego Prokurator Prokuratury Rejonowej Łódź Bałuty przedstawił podejrzanym zarzuty udziału w rozboju. Dzisiaj  sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Za popełnione przestępstwo łodzianom grozi kara pozbawienia wolności do 12 lat. Policjanci wytypowali już czwartego sprawcę, a jego zatrzymanie jest kwestią czasu.

Image

Image

Łódź – „wpadł”, handlując na giełdzie samochodowej. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej zatrzymali 45-letniego obywatela Gruzji, który na terenie giełdy samochodowej w Łodzi handlował papierosami bez polskich znaków akcyzy. Zabezpieczono 2310 paczek papierosów, a podejrzanemu zgodnie z kodeksem karnym skarbowym za popełnione przestępstwo grozi kara grzywny, kara pozbawienia wolności do lat 3 lub albo obie te kary łącznie. 5 lutego realizując czynności operacyjne policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Łodzi na giełdzie samochodowej zatrzymali mężczyznę, który oferował papierosy bez polskich znaków akcyzy. W trakcie przeszukania w mieszkaniu handlarza znaleziono kolejne „trefne” fajki. Łącznie zabezpieczono 2310 paczek papierosów o wartości nie mniejszej niż 12 tysięcy złotych. Gruzina przewieziono do VI komisariatu, gdzie po przesłuchaniu usłyszał zarzuty. Zgodnie z artykułem 65 kodeksu karnego skarbowego „kto nabywa, przechowuje lub przewozi wyroby akcyzowe lub opakowania z tymi wyrobami stanowiące przedmiot czynu zabronionego (…) lub pomaga w ich zbyciu albo te wyroby przyjmuje lub pomaga w ich ukryciu (…) podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie”. Warto dodać, że nie jest to pierwsza „wpadka” 45-letniego obywatela Gruzji. Mężczyzna był już wcześniej karany za handel nielegalnym alkoholem. W więzieniu spędził ponad 1,5 roku.

Image

Image
 
Piotrków Trybunalski - kolejne uderzenie w przestępczość narkotykową. Piotrkowscy kryminalni wspierani przez funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy i Katowicach zatrzymali pięciu kolejnych członków zorganizowanej grupy przestępczej trudniącej się handlem i obrotem narkotykami. Działania te były kontynuacją sprawy, która miała swój początek w październiku ubiegłego roku. Wówczas policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim wsparci przez pododdział antyterrorystyczny w Łodzi na terenie Bełchatowa i okolic zatrzymali 19 osób w wieku 18 do 45 lat w tym 4 kobiety, mających związek z odbywającym się na dużą skalę handlem narkotykami takimi jak amfetamina, marihuana i LSD.
6 lutego we wczesnych godzinach rannych piotrkowscy kryminalni w wyniku kilkumiesięcznej pracy operacyjnej działając równocześnie z policjantami z innych komend Policji na terenie województwa śląskiego, kujawsko-pomorskiego i łódzkiego zatrzymali kolejnych 5 mężczyzn w wieku od 24 do 49 lat zajmujących się narkotykowym procederem. Z zebranego do tej pory materiału dowodowego wynika, iż mężczyźni działając w latach 2008-2010 na terenie Bełchatowa, Włocławka i powiatu będzińskiego w województwie śląskim wprowadzili do obrotu prawie 12 kilogramów amfetaminy. Cała piątka została osadzona w policyjnym areszcie. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim. Dzisiaj mężczyźni usłyszą zarzuty z Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii. Za handel i wprowadzanie do obiegu znacznych ilości środków odurzających grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Piotrków Trybunalski - gdy wytrzeźwiał usłyszał 3 zarzuty. 5 lutego o godzinie 18.30 funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Gorzkowicach zostali powiadomieni o kradzieży samochodu audi A6 o wartości 20 tysięcy złotych na szkodę mieszkańca Radomska. Mundurowi ustalili, że kierowca zaparkował samochód na parkingu po czym razem z kolegą udał się do pobliskiej restauracji. Gdy po dłuższym czasie wyszli na zewnątrz pojazdu nie było na miejscu. Zdenerwowani radomszczanie po przejściu kilkuset metrów zauważyli audi, wewnątrz którego spał mężczyzna. Wezwani policjanci ustalili, że 20-letni mieszkaniec powiatu jeździł skradzionym samochodem po ulicach Gorzkowic będąc w stanie nietrzeźwości. Wykonane badanie wykazało, że mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Stróże prawa przewieźli 20- latka do komendy. Podczas prowadzonych czynności przed osadzeniem policjanci znaleźli jeszcze w kieszeni jego bluzy 3 dilerki z zawartością marihuany o łącznej wadze 2,4 gramów. Dzisiaj piotrkowscy śledczy przedstawili mieszkańcowi powiatu zarzuty kradzieży pojazdu i kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości jak również zarzut posiadania środków odurzających, co zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Prokurator Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

Piotrków Trybunalski - ukradli metalowe elementy szkolnego ogrodzenia. 4 lutego o godzinie 8.20 dyżurny piotrkowskiej komendy Policji został powiadomiony przez pracownika administracji jednego z Zespołu Szkół o kradzieży metalowej bramy i furtki z terenu boiska. Policjanci z „patrolówki” ustalili, że z 3 na 4 lutego nieznani sprawcy skradli część ogrodzenia o wartości około 300 złotych, które składowane było na terenie szkoły. Funkcjonariusze na podstawie uzyskanych informacji dotarli do posesji przy ulicy Próchnika, gdzie ujawnili skradzione elementy. Podczas wykonywanych czynności w ręce mundurowych wpadli też mężczyźni prowadzący wózek, którym najprawdopodobniej zamierzali wywieźć przygotowany łup. Policjanci ustalili, że ślady obuwia podejrzewanych o dokonanie przestępstwa mężczyzn pasowały do tych, które widniały na śniegu szkolnego boiska. Piotrkowianie w wieku  16 i 17 lat zostali przewiezieni do komendy. Śledczy przesłuchali mężczyzn, którzy przyznali się do dokonanej dzień wcześniej kradzieży. 17-letniemu piotrkowianinowi za przestępstwo kradzieży grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. O losie 16-latka zdecyduje wkrótce Sąd Rodzinny i Nieletnich.

Bełchatów - dziesięciu zatrzymanych podejrzanych o pobicie. 6 lutego około 3.40 na terenie jednego z podbełchatowskich ośrodków wypoczynkowych policjanci zatrzymali dziesięciu mężczyzn wynajmujących domek letniskowy, podejrzewając ich o wtargnięcie do sąsiedniego domku i pobicie trzech bełchatowian w wieku 26, 28 i 30 lat. Na skutek zadanych razów 28-latek doznał urazu głowy, a dwaj inni pokrzywdzeni  ogólnych potłuczeń. Żaden z mężczyzn nie został hospitalizowany. Zatrzymanymi przez mundurowych okazali się trzej mieszkańcy Krakowa w wieku 18, 20 i 21 lat oraz siedmiu bełchatowian w wieku od 20 do 26 lat.
Stróże prawa ustalają motyw pobicia i badają okoliczności tego czynu. 


Pabianice - nocna podróż zakończona w komendzie. Doprowadzeniem do komendy policji zakończyła się podróż czwórki znajomych, po tym jak mundurowi podczas kontroli drogowej znaleźli ukrytą w schowku opla małą paczkę z marihuaną. Policjanci ustalili jej właściciela, który teraz odpowie za posiadanie środków odurzających. W nocy 5 lutego policjanci z „patrolówki” zatrzymali do kontroli drogowej jadącego ul. Piotra Skargi opla. Kierowca, jak i podróżująca z nim trójka pasażerów nie przypuszczała, że przez znalezioną w aucie małą, paczuszkę trafią do komendy. W trakcie przeprowadzonych czynności policjanci ustalili 31-letniego właściciela znalezionych narkotyków, który trafił do policyjnej celi. Kontrola wykazała również, że kierujący nie posiada przy sobie prawa jazdy, a 16-letnia pasażerka jest pod wpływem alkoholu. O pobycie nastolatki na komendzie oraz jej stanie trzeźwości zostali powiadomieni rodzice, którzy odebrali swą latorośl do domu. Trzeci z pasażerów po przesłuchaniu został zwolniony, a 26-letni kierowca odpowie za kierowanie pojazdem bez wymaganych dokumentów.

Pabianice – małolata „na rauszu”.  Policjanci doprowadzili do komendy pijaną 15-latkę, która nie była w stanie dmuchać w alkomat. Kolejne próby zbadania jej stanu trzeźwości kończyły się fiaskiem. Nastolatka trafiła z interwencji, gdzie mundurowi zostali wezwani do awanturującej się w bramie przy ul. Skłodowskiej młodzieży. Dziewczyna przebywała w towarzystwie dwóch starszych kolegów, którzy na prośbę stróżów prawa udali się do swoich domów. Pijaną nastolatkę policjanci doprowadzili do komendy i przekazali pod opiekę rodziny. Specjaliści zajmujący się problematyką nieletnich będą wyjaśniać, skąd dziewczyna miała alkohol. O jej wyczynie i problemach z alkoholem zostanie powiadomiony sąd rodzinny, który zadecyduje o dalszym losie 15-latki.

Pabianice - okradli auta i zostali zatrzymani. 6 lutego doszło do dwóch zdarzeń, w wyniku których sprawcy skradli z zaparkowanych samochodów różne przedmioty. Dzięki obywatelskiej postawie dwóch pabianiczan, którzy przekazali stróżom prawa cenne informacje, złodzieje trafili do policyjnego aresztu. Do pierwszego zdarzenia doszło przy ul. Jana Pawła II, gdzie sprawca pod osłoną nocy wybił szybę w zaparkowanym citroenie i skradł nawigację oraz inne przedmioty warte 1000 złotych. Właściciel samochodu słysząc dźwięk tłuczonego szkła, natychmiast wykręcił numer alarmowy, informując dyżurnego o zdarzeniu i kierunku ucieczki sprawcy. Przybyli na miejsce mundurowi wraz z pokrzywdzonym penetrowali teren w poszukiwaniu włamywacza. Po kilku minutach u zbiegu ulic Wiejskiej i Moniuszki zauważyli idącego mężczyznę odpowiadającemu rysopisowi sprawcy. Jak się okazało, złodziej w trakcie ucieczki ,,pogubił” skradzione przedmioty, które policjanci odzyskali i przekazali właścicielowi. Pijany 22-latek, mając prawie półtora promila alkoholu w organizmie, trafił do policyjnego aresztu. Odpowie za włamanie do samochodu.
Do sąsiadującej celi trafił również 32-latek, który kilka godzin później wraz ze swoim wspólnikiem usiłował ukraść z zaparkowanego renault przy ul. Świętokrzyskiej skrzynkę narzędziową i inne przedmioty warte ponad 300 złotych. Sytuację zaobserwowało małżeństwo - widząc z okna swego mieszkania złodziei plądrujących wnętrze ,,renówki” para wybiegła na podwórze i ujęła uciekającego ze skrzynką narzędziową w ręku 32-latka. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a policjanci ustalają personalia jego wspólnika. 32-latek odpowie z kradzież. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Radomsko - 6 lutego - dzień pełen przygód. Zaczęło się od tego, że w niedzielne popołudnie dwaj koledzy w wieku 40 i 22 lata z tej samej miejscowości postanowili razem napić się piwa. Kiedy w domu zabrakło złotego trunku wybrali się fordem mondeo do pobliskiego zajazdu, gdzie wypili kolejne porcje alkoholu. Później okazało się, że 40-latek miał się opiekować autem w czasie nieobecności w Polsce właściciela pojazdu. Około godziny 21.30, dobrze już podpici panowie z gminy Ładzice przyjechali do Radomska, gdzie zatrzymali się na jednej ze stacji paliw, zatankowali paliwo za 220 złotych i odjechali z piskiem opon, oczywiście nie zapłacili za olej napędowy. Kilka minut później, na skrzyżowaniu ulicy Targowej z Tysiąclecia w Radomsku kierujący fordem doprowadził do zdarzenia drogowego. Uderzył w bok toyoty corolli, po czym uciekł z miejsca. Pokrzywdzony zaalarmował policję i pojechał za uciekającym w stronę lasu mondeo. Chwilę później policjanci przeszukując las odnaleźli samochód i jednego z mężczyzn w odległości około 50 metrów od pojazdu. Drugi z mężczyzn schował się przed mundurowymi zakopując się w ściółkę leśną. Obaj panowie zostali przewiezieni do komendy, gdzie został zbadany ich stan trzeźwości. Młodszy miał 2,7 promila alkoholu w organizmie, a starszy - 2,3 promila. Noc spędzili w policyjnej celi. Ze wstępnych ustaleń wynika, że fordem kierował 40 -latek, który nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. Po wytrzeźwieniu obaj mężczyźni zostaną przesłuchani, a za popełnione czyny odpowiedzą przed sądem.

 

 

 

 
starszy referent w Laboratorium Kryminalistycznym KWP w Łodzi (129522)
Czytaj całość...
 
starszy referent w Wydziale Gospodarki Materiałowo - Technicznej KWP w Łodzi (130960)
Czytaj całość...
 
Zarzuty dla "tramwajowych" rozbojarzy

ImageDzięki współpracy z pokrzywdzonym już w kilkadziesiąt minut po zdarzeniu wywiadowcy z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zatrzymali 3 mężczyzn podejrzanych o dokonanie dwóch rozbojów. Rozbojarze usłyszeli już prokuratorskie zarzuty, a dziś decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani. Za popełnione przestępstwa mężczyznom grozi kara pozbawienia wolności do 12 lat. 4 lutego kilka minut przed godziną 23 na wysokości ulicy Zgierskiej i Bema w tramwaju linii numer 4 do 28-letniego pasażera podszedł nieznany mu mężczyzna i zażądał wydania pieniędzy, poczym kopnął go w twarz. Pokrzywdzony – mieszkaniec Zgierza oddał napastnikowi portfel, a gdy ten zobaczył, że nie ma w nim pieniędzy zaczął kopać zgierzanina. Następnie zdjął z niego kurtkę, w której znajdował się telefon komórkowy z ładowarką i słuchawki. Po rabunku sprawca wraz z trzema kompanami wysiadł z tramwaju i oddalił się. Ofiara napaści z pomocą motorniczego powiadomiła o zdarzeniu policję. Do akcji wkroczyli policyjni wywiadowcy, którzy współpracując z 28-letnim pokrzywdzonym kilka minut po północy na ul. Biedronkowej zatrzymali trójkę podejrzanych, a przy jednym z nich odnaleziono część skradzionego mienia.

Czytaj całość...
 
Poszukiwany sprawca napadu na listonosza

Poszukiwany sprawca napadu na listonosza.


Komisariat VII Policji w Łodzi poszukują sprawcy rozboju dokonanego przy użyciu niebezpiecznego narzędzia – noża, na listonoszu.

W dniu 03.02.2011r. w Łodzi przy ul. Socjalnej 13 o godz. 13:25 do wychodzącego z III klatki schodowej listonosza, będącego w rejonie, w służbie, podeszło dwoje nn. mężczyzn Jeden z nich spytał się o godzinę Z chwilą otrzymywania odpowiedzi Jeden z mężczyzn odwrócił się na chwile tyłem do osoby listonosza, a następnie gwałtownie z powrotem w stronę listonosza z trzymanym w prawej dłoni nożem ( wyglądem zbliżonym do kuchennego ze szpicem na końcu) Nóż ostrzem przyłożył do ciała pokrzywdzonego na wysokości środkowej części brzucha jednocześnie drugą ręką chwytając za odzież na klatce piersiowej i przyciągając listonosza do siebie Mężczyzna zażądał wydania gotówki z saszetki, którą listonosz miał przytroczoną do pasa biodrowego. Pokrzywdzony zaprzeczył, aby posiadał prze sobie pieniądze. Wówczas ten sam mężczyzna zagroził pokrzywdzonemu użyciem noża poprzez wbicie mu go ja to określił „w bebechy”. Listonosz w obawie o zdrowie i życie sięgnął ręką do zapiętej saszetki i z jednej z przegródek wyciągnął cześć banknotów będących świadczeniami emerytalno - rentowymi dla mieszkańców podległego rejonu. Drugi ze sprawców w tym czasie stal w bliskim sąsiedztwie zdarzenia obserwując okolicę. Mężczyzna z nożem wyrwał z ręki listonosza banknoty i następnie obaj sprawcy zaczęli uciekać na wprost bloku w kierunku ulicy Sternfelda Następnie skręcili w kierunku cmentarza przy ul. Kurczaki gdzie zniknęli goniącemu ich listonoszowi za kolejną przecznicą. Łupem sprawców padła gotówka. Przy udziale pokrzywdzonego w oparciu o jego opis sporządzono portret pamięciowy jednego ze sprawców.

Image

Rysopis: wiek około 25 lat, wzrost około 180 cm, sylwetka krępa, włosy brak danych - czapka, oczy średniej wielkości, ciemno pigmentowane, nos średniej długości, średniej szerokości koniec zaokrąglony, grzbiet prosty, usta średniej długości, średniej grubości, szpara ust falista wargi jednakowej grubości, twarz bez widocznego zarostu. Cecha charakterystyczna na policzkach ślady po trądziku
Ubrany: w chwili zajścia kurtka koloru ciemnozielonego, czapka wełniana koloru ciemnego

Osoby, które rozpoznają mężczyznę proszone są o kontakt telefoniczny lub osobisty  z Komisariatem Policji  VII w Łodzi ul. 3-go Maja 43 pok.111 tel. wew. 27 79 (prowadzący postępowanie  42/ 665 27 79; Naczelnik SDŚ  42/ 665 27 98).

 
<< « start < wstecz 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 4159 - 4167 z 6509