Z ostatniej chwili:
piątek, 19 grudzień 2014
 
 
Ważne dla policjantów
Turniej Piłkarski o Puchar Prezydenta Miasta Łodzi

Międzynarodowy Turniej Piłkarski o Puchar Prezydenta Miasta Łodzi

W turnieju udział wzięło 16 zespołów; samorządowcy z Niemiec, Ukrainy i Polski, służby miejskie, dziennikarze, policjanci i dwie drużyny sponsorów.

Wyniki turnieju

Zwycięstwem Straży Miejskiej zakończył się Międzynarodowy Turniej Piłkarski o Puchar Prezydenta Miasta Łodzi. W finale imprezy strażnicy pokonali Straż Pożarną 3:0.

Radio Łódź - Urząd Marszałkowski 0-1
C.T. Ptak - Lwów 3-0
Policja Tomaszów Mazowiecki * - Policja Łódź-Zgierz 0-1
Chemnitz - Telewizja Toya 1-3
Port Lotniczy - Straż Pożarna 0-1
Straż Miejska - IPN 4-0

Uniwersytet Medyczny - UMŁ 4-0
ZWiK - Gazeta Wyborcza 2-0
Radio Łódź - C. T. Ptak 0-4
Urząd Marszałkowski - Lwów 2-0
Policja - Chemnitz 6-1
Policja Łódź-Zgierz - Telewizja Toya 0-1 
Port Lotniczy - Straż Miejska 0-1
Straż Pożarna - IPN 5-1
Uniwersytet Medyczny - ZWiK 0-1
UMŁ - Gazeta Wyborcza 0-2
Radio Łódź - Lwów 0-3
Urząd Marszałkowski - C.T. Ptak 2-2
Policja  - Telewizja Toya 1-0
Policja Łódź-Zgierz - Chemnitz 6-0

Port Lotniczy - IPN 0-0
Straż Pożarna - Straż Miejska 0-0
Uniwersytet Medyczny - Gazeta Wyborcza 7-0
UMŁ - ZWiK 0-1

Ćwierćfinały  
C.T. Ptak - Policja Tomaszów Mazowiecki 3-2
Urząd Marszałkowski - Policja Łódź-Zgierz 0-2
Straż Pożarna - Uniwersytet Medyczny 3-2 (po rzutach karnych)
ZWiK - Straż Miejska w Łodzi 0-2
Półfinały
C.T. Ptak - Straż Pożarna 3-4 (po rzutach karnych)
Policja Łódź-Zgierz - Straż Miejska w Łodzi 1-2 
 
o trzecie miejsce
C.T. Ptak - Policja Łódź-Zgierz 1 - 2 (po rzutach karnych) w regulaminowym czasie gry padł remis 1-1
Finał
Straż Miejska w Łodzi - Straż Pożarna 3-0

 

 
07 listopada 2010 r.

informacja prasowa
o wybranych wydarzeniach zgłoszonych łódzkiej Policji od 5 i 6  listopada 2010

Odpowiedzą za usiłowanie oszustwa na tzw. „zgłochę”. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi współpracując z kryminalnymi z Radomska i Poddębic ustalili sprawców usiłowania wyłudzenia odszkodowania za kradzieże samochodów, których de facto nie było. Policjanci ostrzegają, że wnikliwie badają sprawę każdej kradzieży pojazdu i „ubezpieczeniowy szwindel” dzięki wnikliwości kryminalnych zawsze wyjdzie na jaw. 1 listopada 33-letnia mieszkanka Radomska zgłosiła w miejscowej komendzie policji kradzież vw golfa wartości 40 tysięcy złotych. Kobieta stwierdziła, że przyjechała z Bełchatowa do Radomska vw golfem na groby bliskich i w czasie, gdy przebywała na cmentarzu skradziono jej auto. Dzień po przyjęciu zawiadomienia o przestępstwie 33-latka zgłosiła fakt kradzieży w towarzystwie ubezpieczeniowym celem uzyskania odszkodowania z tego tytułu. Pracujący nad sprawą policjanci dokładnie prześledzili trasę, jaką poruszała się kobieta. Z poczynionych ustaleń wynikało, że 33-latka nie przybyła do Radomska vw golfem, lecz zupełnie innym samochodem – to dało podejrzenie, iż kobieta fikcyjnie zgłosiła kradzież auta, aby wyłudzić odszkodowanie. W związku z tym 3 listopada w godzinach dopołudniowych podejrzewana została zatrzymana w czasie, gdy handlowała na targowisku w Bełchatowie. Kobieta trafiła do policyjnego aresztu, a następnie została przesłuchana przez śledczych. Przypuszczenia kryminalnych okazały się słuszne. 33-letnia właścicielka vw golfa potwierdziła, że wspólnie z 39-letnim znajomym wymyśliła kradzież pojazdu, by wyłudzić odszkodowanie. VW golfa kilka miesięcy temu przekazała 39-latkowi, który go użytkował, a następnie „rozebrał” na części, które dostarczył do dwóch warsztatów samochodowych, by posłużyły do naprawy jego aut.

Image

Image

Image

Image

Tego samego dnia w godzinach wieczornych policjanci dotarli do wskazanego 39-latka. Mężczyzna został zatrzymany w Tuszynie w swoim domu. W czasie przeszukania warsztatów samochodowych w Tuszynie i Gadce Starej stróże prawa ujawnili i zabezpieczyli części z „rzekomo” skradzionego vw golfa. 39-letni handlowiec – współsprawca przestępstwa został również przewieziony do komendy policji i przesłuchany. 4 listopada 33-letnia kobieta i jej 39-letni kompan usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Mieszkanka Radomska odpowie za składanie fałszywych zeznań, fałszywe zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i usiłowanie oszustwa. Natomiast jej 39-letni znajomy za podżeganie do oszustwa. Oboje decyzją prokuratora zostali objęci dozorami policyjnymi. Podobne zarzuty usłyszeli także 3 mężczyźni zamieszani w fikcyjną kradzież vw transportera wartości 46 tysięcy złotych. Przestępstwo zostało zgłoszone 27 lipca br w Komendzie Powiatowej Policji w Poddębicach. Wówczas 40-letni mieszkaniec Poddębic – właściciel auta zawiadomił o kradzieży pojazdu z przyblokowego parkingu, a 2 sierpnia złożył stosowne dokumenty u ubezpieczyciela celem uzyskania odszkodowania. Dzięki pracy operacyjnej kryminalni z „wojewódzkiej samochodówki” ustalili, że pojazd nie został skradziony lecz sprzedany w Łodzi przez 33-letniego mieszkańca Poddębic. Okazało się, że 40-latek przekazał transportera 33-letniemu koledze. Ten, przy pomocy 51-letniego łodzianina przez kilka dni ukrywał samochód, a następnie sprzedał go. 28 października policjanci dysponując niezbitymi dowodami zatrzymali 3 podejrzanych mężczyzn. Dzień później 2 mieszkańcy Poddębic i łodzianin zostali przesłuchani. 40-letni właściciel vw transportera usłyszał zarzuty składania fałszywych zeznań, fałszywego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa i usiłowania oszustwa. Natomiast jego dwaj kompani odpowiedzą za pomocnictwo w oszustwie. Wszyscy zostali objęci dozorami policyjnymi, a wobec 40 i 33-latka dodatkowo zastosowano także poręczenia majątkowe. Te sprawy pokazują, że dzięki wnikliwej pracy policji oszustwa „na zgłochę” wychodzą na jaw. Policjanci zajmujący się rozpracowywaniem przestępczości samochodowej szczegółowo analizują wszystkie przypadki kradzieży pojazdów, aby ewentualnie zapobiec ubezpieczeniowym przekrętom. Ostrzegamy, że tego typu działanie wyczerpuje znamiona przestępstwa oszustwa, które zagrożone jest karą pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

Łódź – chcieli się modnie ubrać? Dwoje sklepowych złodziei wpadło w miniony piątek w ręce łódzkich policjantów. Skradziony towar nieuszkodzony powrócił na sklepowe półki, a amatorom modnych ubrań grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. 5 listopada około godziny 19.35 mundurowi zostali wezwani do centrum handlowego przy ul. Pabianickiej. Tam w jednym ze sklepów odzieżowych ochroniarze przyłapali 30-letniego łodzianina, który w torbie wyłożonej folią aluminiową usiłował wynieść ze sklepu 3 pary spodni dżinsowych wartości 597 złotych. W momencie, gdy pewny siebie złodziej przechodził przez linię kas odezwał się sygnał alarmowy – pracownicy ochrony ujęli amatora dżinsów i powiadomili stróżów prawa. Policjanci przewieźli mężczyznę do komisariatu VII, gdzie został przesłuchany i usłyszał zarzut kradzieży. Podobna sytuacja miała miejsce dosłownie 10 minut później w centrum handlowym przy ul. Karskiego. Do jednego ze sklepów odzieżowych weszła młoda kobieta, wybrała ubrania i poszła z nimi do przymierzalni, gdzie nałożyła je na siebie. Ubrana „na cebulkę” 23-letnia łodzianka została zatrzymana przy wyjściu ze sklepu. Łupem złodziejki padły sweter, kardigan, koszula i 2 sukienki o łącznej wartości 355 złotych. Przybyli na miejsce policjanci wylegitymowali kobietę i wystawili jej wezwanie do stawienia się w Komisariacie II Policji, gdzie zostanie przesłuchana na okoliczność kradzieży. W obu przypadkach nieuszkodzony towar powrócił na sklepowe półki. Sklepowym złodziejom grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Łódź – „na bani” i „na zakazie”. 5 listopada około godziny 23.40 patrol z Komisariatu VII Policji w Łodzi na ul. Zarzewskiej zatrzymał do kontroli mężczyznę kierującego skuterem. Mundurowi zbadali stan trzeźwości 25-letniego mieszkańca Łodzi – miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Ponadto policjanci ustalili, że mężczyzna jechał skuterem łamiąc sadowy zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz lekkomyślny 25-latek odpowie nie tylko za „jazdę na podwójnym gazie”, ale także za niestosowanie się do orzeczonych środków karnych. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do 3 lat. Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie prowadzi Komisariat VII Policji w Łodzi.

Piotrków Trybunalski - skradziona nawigacja wróci do właściciela. 4 listopada o godzinie 22.00 dyżurny piotrkowskiej komendy policji został powiadomiony o kradzieży z włamaniem do samochodu. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na ulicę Piastowską, gdzie oczekiwał na nich pokrzywdzony mężczyzna. Policjanci wstępnie ustalili, że w tego dnia w godzinach wieczornych nieznany sprawca po uprzednim wybiciu szyby we fiacie panda skradł z jego wnętrza nawigację samochodową. Właściciel pojazdu wycenił wartość skradzionego mienia na kwotę 150 złotych i złożył zawiadomienie o przestępstwie. W wyniku prowadzonych dalszych czynności kryminalni uzyskali informację i wytypowali mężczyznę podejrzewanego o dokonanie kradzieży. 5 listopada w godzinach rannych stróże prawa zatrzymali 16-letniego piotrkowianina, a następnie dowieźli go do komendy w celu złożenia wyjaśnień. Chłopak przyznał się do popełnienia przestępstwa jak również do kilku innych wcześniejszych kradzieży z włamaniem do samochodów na terenie miasta. Policjanci odzyskali też skradzioną dzień wcześniej samochodową nawigację. O losie 16-latka zdecyduje Sąd Rodzinny i Nieletnich.

Kutno - zatrzymani rozbojarze. Kutnowscy kryminalni zatrzymali sprawców rozboju, którego dokonano w lipcu br w Żychlinie. Decyzją Prokuratury Rejonowej w Kutnie czterech podejrzanych otrzymało dozory policyjne. Za rozbój grozi im kara pozbawienia wolności nawet do 12 lat. Do zdarzenia doszło 31 lipca około godziny 2.40 w nocy w rejonie targowiska miejskiego. 36-letni mieszkaniec Żychlina został zaatakowany przez nieznanych sprawców. Napastnicy uderzyli ofiarę w tył głowy, a następnie skradli pokrzywdzonemu dwa telefony komórkowe oraz gotówkę w kwocie 2,5 tysiąca złotych. Poszukiwaniem rozbojarzy zajęli się kutnowscy kryminalni. Czynności operacyjne i analiza zebranych materiałów doprowadziła do wytypowania podejrzewanych o to przestępstwo mieszkańców Żychlina w wieku 30, 21, 19 i 17 lat. 3 i 4 listopada wytypowana czwórka została zatrzymana i osadzona w policyjnym areszcie, a następnie odpowiadała na pytania śledczych.

Image

Wszyscy usłyszeli zarzuty dokonania rozboju i 5 listopada decyzją miejscowej prokuratury zostali objęci dozorami policyjnymi. Za rozbój grozi im kara pozbawienia wolności nawet do 12 lat.

Bełchatów - uczniowie sztuką zachęcali do refleksji. Ponad tysiąc trzystu uczniów bełchatowskiego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych numer 3 i Publicznego Gimnazjum w Ruścu obejrzało głęboko poruszającą sztukę „Moje życie, mój wybór”. Obsadę spektakli stanowili młodzi adepci sztuki aktorskiej w służbie profilaktyki społecznej - uczniowie klas policyjnych z Bełchatowa. Młodzi bełchatowianie zainspirowani programem „Profilaktyka a Teatr” wykorzystując formę teatralną przestrzegają rówieśników przed różnorakimi zagrożeniami - przemocą, uzależnieniami, patologicznymi zachowaniami w rodzinie oraz życiu społecznym, zarazem przypominając o odpowiedzialności za dokonane wybory. 2 listopada przed własną - ponad tysiącosobową publicznością uczniowie klas policyjnych dwukrotnie wystawili wyreżyserowany przez Sławomira Szymańskiego spektakl „Moje życie, mój wybór”. Sztuka ukazująca w migawkowych odsłonach konsekwencje wyborów dokonywanych przez młodych ludzi oparta została o scenariusz Mirosława Falkiewicza i wzbogacana pokazem multimedialnym z muzyką zespołu Indios Bravos.

Image

Image

Image

Po spektaklu o projekcie niezwykle przychylnie wypowiedział się pan Piotr Mielczarek – Dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Bełchatowie, a braw i słów uznania nie kryli także widzowie – zarówno nauczyciele, jak uczniowie. 4 listopada br. odpowiadając na zaproszenie pani Sylwii Hibner – Przewodniczącej Rady Gminy w Ruścu tą samą sztuką bełchatowscy policjanci i wolontariusze z bełchatowskiej grupy społeczności PaT-owskiej zainspirowali dyskusję o zagrożeniach i problemach młodzieży w około trzystuosobowym gronie rusieckich gimnazjalistów zgromadzonych w sali tamtejszego Gminnego Ośrodka Kultury, a wieczorem tego dnia młodzież z Bełchatowa poruszyła rodziców gimnazjalistów z Ruśca, tamtejszych radnych oraz samorządowców spektaklem „Dzwonek”, według scenariusza Grażyny Małkowskiej, w reżyserii Eweliny Bogackiej. 

Pabianice – śmiertelne potrącenie. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, jaki miał miejsce 5 listopada tuż po godzinie 18 w Pabianicach. Ze wstępnych ustaleń wynika, że na ul. Rzgowskiej 30-letni mieszkaniec Pabianic kierujący scanią z naczepą wjeżdżając na stację paliw w czasie manewru skrętu w prawo prawym przednim narożnikiem ciągnika potrącił idącego z przeciwnego kierunku mężczyznę. Pieszy – 55-letni mieszkaniec Pabianic poniósł śmierć na miejscu.

Sieradz – śmiertelne potrącenie staruszki. Policjanci z komisariatu w Warcie wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, jaki miał miejsce 6 listopada około godziny 16.30 na drodze krajowej numer 83. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w miejscowości Małków w gminie Warta 23-letni mieszkaniec Goszczanowa kierujący renault megane na prostym odcinku drogi po wykonaniu manewru mijania z innym samochodem uderzył w kobietę, która przechodziła z lewej strony drogi na prawą. Piesza – 86-letnia mieszkanka gminy Warta poniosła śmierć na miejscu. Kierowca renaulta był trzeźwy.

Sieradz – śmiertelne dachowanie. Policjanci z komisariatu w Złoczewie prowadzą czynności w sprawie wypadku drogowego, jaki miał miejsce 7 listopada o godzinie 2.30 w miejscowości Strzałki w gminie Burzenin. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący mercedesem benz – 19-letni mieszkaniec gminy Burzenin najprawdopodobniej nie dostosował prędkości pojazdu do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad samochodem, wpadł w poślizg i uderzył w drzewo, a następnie dachował. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł pasażer - 19-letni mieszkaniec Sieradza. Drugi z pasażerów – 17-letni mieszkaniec gminy Burzenin zmarł w szpitalu. Hospitalizowany został kierowca mercedesa, który ma pęknięty kręgosłup i ogólne potłuczenia oraz 18-letnia mieszkanka Sieradza – pasażerka, u której stwierdzono złamanie prawej nogi i ogólne potłuczenia.

Sieradz – barowy wandal zatrzymany. 6 listopada około godziny 22.30 młody i podpity mężczyzna w trakcie pobytu w barze uderzył pięścią w szybę wystawową, po czym wyszedł z lokalu. Wstępnie właściciel wycenił wartość rozbitej szyby na kwotę 400 złotych. Wezwani na miejsce policjanci ustalili rysopis sprawcy i przystąpili do penetracji terenu. Zaledwie w kilkanaście minut później na jednej z pobliskich ulic zatrzymali młodego człowieka, którego wygląd odpowiadał podanemu rysopisowi. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy policji. Mundurowi zbadali stan trzeźwości podejrzewanego wandala – 20-letni mieszkaniec Sieradza miał 1,3 promila alkoholu w organizmie. Barowy chuligan trafił do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu odpowie na pytania śledczych. Za zniszczenie mienia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

 
Odpowiedzą za usiłowanie oszustwa na tzw. "zgłochę".

ImagePolicjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi współpracując z kryminalnymi z Radomska i Poddębic ustalili sprawców usiłowania wyłudzenia odszkodowania za kradzieże samochodów, których de facto nie było. Policjanci ostrzegają, że wnikliwie badają sprawę każdej kradzieży pojazdu i „ubezpieczeniowy szwindel” dzięki wnikliwości kryminalnych zawsze wyjdzie na jaw. 1 listopada 33-letnia mieszkanka Radomska zgłosiła w miejscowej komendzie policji kradzież vw golfa wartości 40 tysięcy złotych. Kobieta stwierdziła, że przyjechała z Bełchatowa do Radomska vw golfem na groby bliskich i w czasie, gdy przebywała na cmentarzu skradziono jej auto. Dzień po przyjęciu zawiadomienia o przestępstwie 33-latka zgłosiła fakt kradzieży w towarzystwie ubezpieczeniowym celem uzyskania odszkodowania z tego tytułu. Pracujący nad sprawą policjanci dokładnie prześledzili trasę, jaką poruszała się kobieta. Z poczynionych ustaleń wynikało, że 33-latka nie przybyła do Radomska vw golfem, lecz zupełnie innym samochodem – to dało podejrzenie, iż kobieta fikcyjnie zgłosiła kradzież auta, aby wyłudzić odszkodowanie. W związku z tym 3 listopada w godzinach dopołudniowych podejrzewana została zatrzymana w czasie, gdy handlowała na targowisku w Bełchatowie. Kobieta trafiła do policyjnego aresztu, a następnie została przesłuchana przez śledczych. Przypuszczenia kryminalnych okazały się słuszne. 33-letnia właścicielka vw golfa potwierdziła, że wspólnie z 39-letnim znajomym wymyśliła kradzież pojazdu, by wyłudzić odszkodowanie. VW golfa kilka miesięcy temu przekazała 39-latkowi, który go użytkował, a następnie „rozebrał” na części, które dostarczył do dwóch warsztatów samochodowych, by posłużyły do naprawy jego aut.

Czytaj całość...
 
poszukiwani sprawcy rozboju na złotnie

Poszukiwani sprawcy rozboju na Złotnie

Policjanci z III Komisariatu prowadzą sprawę rozboju na ul. Złotno. Zdarzenie miało miejsce 25 września 2010r około godz. 0.40 w nocy. Dwóch młodych mężczyzn zaatakowało 54-letniego przechodnia. Napastnicy przewrócili 54-latka na ziemię, bili i kopali do momentu, gdy przestał się bronić. Następnie skradli mu pieniądze i zegarek. Na podstawie opisu pokrzywdzonego sporządzono portrety pamięciowe sprawców.

Image

Rysopis: mężczyzna w wieku około 30 lat, 170 cm wzrostu, sylwetka szczupła, bardzo krótkie jasne włosy, cienkie brwi, uszy przylegające


Image

Rysopis: mężczyzna w wieku około 25 lat, 180 cm wzrostu, krótkie ciemne włosy uczesane z przedziałkiem po lewej stronie, ciemne oczy, cienkie proste brwi

Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu tożsamości lub miejsca pobytu poszukiwanych mężczyzn proszone są o kontakt z III Komisariatem Policji w Łodzi przy ul. Armii Krajowej 33 w godz. 8-16 pod nr telefonu 42 665 31 95, całodobowo pod nr 42 665 23 49 lub 997/112.

 
Caddy ze spirytusem

ImagePolicjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą przy udziale Izby Celnej z Łodzi zatrzymali w Kolonii Rokiciny vw caddy, którym kierował 42 letni mieszkaniec Tomaszowa. W pojeździe mężczyzna przewoził 500 litrów alkoholu z podrobionymi znakami skarbowymi. Podczas przeszukania w pomieszczeniach mieszkalnych podejrzanego mundurowi ujawnili łącznie ponad 1000 litrów spirytusu, ponad 12.000 sztuk papierosów i ponad 18 kilogramów suszu tytoniowego bez polskich znaków skarbowych. Mężczyzna był znany za swoje wcześniejsze konflikty z prawem. Uszczuplenie dla Skarbu państwa z tytułu niezapłaconych podatków oszacowano na 60.000 złotych.

 

Więcej informacji w Policyjnym Serwisie na;

http://www.lodzka.policja.gov.pl/content/view/5806/99/

 
<< « start < wstecz 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 4159 - 4167 z 6293