Z ostatniej chwili: arrow Aktualności arrow 27 grudnia 2013 roku
niedziela, 21 wrzesień 2014
 
 
KibicujBezpiecznie - Konkurs FilmowyPolicjant Roku 2014
27 grudnia 2013 roku

informacja prasowa o wybranych wydarzeniach zgłoszonych łódzkiej Policji 25 i 26  grudnia 2013 roku


Policyjna akcja trwała od 24 grudnia ( od godz. 6.00) do 26 grudnia 2013r.  Zadaniem funkcjonariuszy było zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. W tym szczególnym okresie Świąt Bożego Narodzenia na drogach województwa łódzkiego doszło do 22  wypadków, w których 2 osoby poniosły śmierć, a 22 zostały ranne. Policjanci interweniowali przy 123 kolizjach. Zatrzymali 52 kierujących, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu .
Pierwszy wypadek miał miejsce 24 grudnia 2013r o godz. 17.45 na drodze gminnej w miejscowości Czatolin w powiecie łowickim. Wstępnie ustalono, że 52-letni pieszy wszedł na jezdnię wprost pod nadjeżdżający samochód peugeot 307 kierowany przez 55-letniego mężczyznę. Na skutek wypadku pieszy poniósł śmierć na miejscu. Kierujący był trzeźwy. Okoliczności tego wypadku wyjaśniają łowiccy policjanci.
Do drugiego doszło w powiecie radomszczańskim.
Radomsko - za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Policjanci pod nadzorem -prokuratury wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego do którego doszło 26 grudnia 2013 roku, około godziny 18.00 w miejscowości Wola Przedborska. Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że 25 –letni kierujący passatem jadąc w kierunku Przedborza najechał na tył jadącego rowerem 67 – letniego mieszkańca gminy Masłowice. Kierujący passatem odjechał z miejsca zdarzenia, tym samym nie udzielił pomocy rowerzyście. Mimo że inni kierowcy zatrzymali się i natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe oraz inne służby, 67 -latka nie udało się uratować. Zgodnie z decyzją prokuratora ciało denata zostało zabezpieczone w radomszczańskim prosektorium. Około godziny 19.00 kierujący volkswagenem wrócił na miejsce wypadku i potwierdził wcześniejsze ustalenia funkcjonariuszy. Policjanci zbadali stan trzeźwości 25 – latka, który miał w organizmie 0,23 promila alkoholu. Ponadto, została od niego pobrana krew do badań, aby stwierdzić czy w chwili zdarzenia znajdował się również pod wpływem alkoholu. 25 – latek trafił do policyjnego aresztu. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.


Łódź- zaangażowali działania służb wchodząc dla zabawy na komin elektrociepłowni. Interwencją policjantów i straży pożarnej zakończyły się pijackie wybryki trojga amatorów niebezpiecznych wrażeń.
27 grudnia 2013 roku około godziny 4:10 dyżurny miejskiej komendy został powiadomiony o grupie osób chodzących po kominie elektrociepłowni przy ulicy Wróblewskiego. Mundurowi, którzy przyjechali pod wskazany adres ustalili w rozmowie z pracownikami ochrony, że na komin chłodzący weszły trzy osoby i pomimo wezwań nie chcą go opuścić. W związku z dużym zagrożeniem bezpieczeństwa wspomnianych osób policjanci wezwali na miejsce straż pożarną w tym jednostkę wysokościową.  Kiedy na teren elektrociepłowni zaczęły wjeżdżać wozy bojowe, prawdopodobnie cała trójka w obawie o konsekwencje swoich nieodpowiedzialnych zachowań zeszła na dół. Wśród amatorów mocnych wrażeń było dwóch mężczyzn w wieku 41  i 45 lat a także ich 19-letnia towarzyszka. Tłumaczyli policjantom, że  na komin weszli dla zabawy. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu mając w organizmach od 0,24 do 2,4 promila tej substancji.  Nieodpowiedzialne trio otrzymało wezwania do stawiennictwa w VIII Komisariacie Policji. Nie wykluczone, że zostaną im postawione zarzuty naruszenia cudzego miru. Za to przestępstwo kodek karny przewiduje karę do roku pozbawienia wolności.


Sieradz – rajd pijanego kierowcy zakończył się na ogrodzeniu.
          Mieszkaniec Sieradza pożyczył dostawczego mercedesa, z którego przy ulicy Jana Pawła II w Sieradzu , prowadził sprzedaż choinek. Do pomocy poprosił swojego 37 – letniego kolegę, mieszkańca gminy Warta. Uzgodnili, że noc z 23/24 grudnia znajomy spędzi w samochodzie w miejscu sprzedaży drzewek. Gdy następnego dnia rano sieradzanin przyszedł na bazar stwierdził, że nie ma samochodu ani towaru. Natychmiast o tym fakcie powiadomił policję wskazując jednocześnie osobę, która prawdopodobnie zabrała mu samochód. W wigilijny poranek policjanci przyjechali do miejsca zamieszkania 37-latka. Ponieważ od gospodarza wyczuli silną woń alkoholu sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie wykazało 2.7 promila alkoholu w organizmie. Na podwórku zauważyli też poszukiwany pojazd. Przód samochodu był zniszczony zaś obok niego leżały kawałki gruzu i linka holownicza. Ponieważ właściciel gospodarstwa nie chciał wyjaśnić powstałych uszkodzeń policjanci sprawdzili okoliczne zabudowania. Przy jednym z nich zauważyli zniszczony płot oraz uszkodzoną bramę wjazdową. Rozpytany właściciel posesji potwierdził przypuszczenia policjantów, że do zniszczenia ogrodzenia przyczynił się mieszkający niedaleko mężczyzna. Pokrzywdzony stwierdził, że w nocy usłyszał głośny huk. Gdy wyszedł przed dom zobaczył, że dostawczy mercedes uderzył w jego ogrodzenie. Z samochodu wysiadł znajomy, który uprosił go aby odholować mercedesa na jego podwórko gdyż w wyniku uderzenia w płot uszkodził silnik. Chwilę później policjanci ustalili również, że kierowca mercedesa ma do 2017 roku aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany przez sieradzki sąd. 37-latek po wytrzeźwieniu usłyszał między innymi zarzut krótkotrwałego użycia cudzego pojazdu, za co mu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.  Wyjaśnił, że faktycznie noc miał spędzić w samochodzie aby od rana dalej handlować choinkami. Jednak w godzinach wieczornych wypił wódkę, a następnie dwa piwa. Około godziny 23.00 postanowił, że woli jednak przespać się we własnym łóżku i na miejsce wrócić rano. Ponieważ wiedział, że pił alkohol i ma zakaz prowadzenia samochodów  jechać wolno. Będąc już blisko domu wpadł w poślizg i uderzył w ogrodzenie sąsiada. Uszkodzenia samochodu wstępnie wyceniono na  5 tysięcy złotych.

 

 

Piotrków Trybunalski - włamał się do piwnicy. W ręce piotrkowskich policjantów wpadł  26-letni włamywacz. 27 grudnia 2013 roku mężczyzna próbował okraść piwnicę przy ulicy Zamkowej. W samą porę przeszkodzili mu jednak funkcjonariusze. Włamywacz został zatrzymany i już wkrótce stanie przed sądem.
We wczesnych godzinach porannych piotrkowscy policjanci otrzymali informację, że na ulicy Zamkowej doszło do włamania. Kiedy mundurowi dotarli na miejsce zastali wyłamane drzwi do pomieszczeń gospodarczych budynku.  Weszli do środka i nagle zobaczyli cień przebiegającego przez pomieszczenia człowieka. Tak jak przypuszczali mundurowi był to sprawca włamania. 26-letni mężczyzna ukrył się przed stróżami prawa pod stołem w jednej z piwnic, w której gospodarz domu trzymał narzędzia budowlane i ślusarskie.   Włamywacz został zatrzymany w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut. 26-latek musi liczyć się z odpowiedzialnością karną. Za kradzież z włamaniem zgodnie z Kodeksem Karnym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.

Image

 Zduńska Wola – tytoń bez akcyzy. Policjanci zabezpieczyli tytoń bez akcyzy o wartości blisko pół miliona złotych. Dzięki informacji, jaką zdobyli funkcjonariusze z Posterunku Policji w Szadku   zabezpieczono blisko 700 kg tytoniu wraz ze sprzętem do jego cięcia i osuszania.   Policjanci  uzyskali informację, z której wynikało, że w zabudowaniach na terenie  miejscowości Góry Prusinowskie, przechowywany jest tytoń bez polskich znaków skarbowych oraz maszyny do jego rozdrabniania. 23 grudnia 2013 roku w godzinach południowych funkcjonariusze rozpoczęli przeszukania wytypowanego gospodarstwa.. W efekcie zabezpieczyli w jednym z pomieszczeń gospodarczych 22 pełne tytoniu worki, których łączną wagę oszacowano na blisko 300 kilogramów. Dodatkowo znajdowały się tam  baloty niepociętych liści  o wadze nie mniejszej niż 400 kilogramów. Oprócz tego policjanci z Zespołu do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją  zabezpieczyli maszynę do prasowania i cięcia tytoniu, dwie suszarki do jego osuszania, dwa kompresory powietrza oraz inne oprzyrządowanie do obróbki tytoniu. Wartość strat Skarbu Państwa z tytułu nieuiszczonego podatku akcyzowego wyceniono na blisko 100 tysięcy złotych. Teraz śledczy ustalają właściciela produkcji. Na terenie posesji zatrzymano przebywającego tam  51-letniego mieszkańca gminy Szadek. Za bezprawne rozporządzanie wyrobami akcyzowymi  grozi kara grzywny  oraz pozbawienia wolności do 3 lat.

Image

Image

Image


Bełchatów -złodziejska szajka odpowie za kradzieże. Magazynier  spółki produkcyjnej oraz trzech kierowców z firm partnerskich przez kilka miesięcy  okradali przedsiębiorstwo. Straty oszacowano na ponad 30 000 złotych. Czteroosobową grupę przestępczą ustalili policjanci z Bełchatowa.
Bełchatowscy policjanci zakończyli postępowanie przeciwko grupie złodziejskiej. Przestępczy kwartet, w okresie od września 2012 roku do lipca 2013 roku, dokonał kilkunastu kradzieży towarów handlowych oraz palet transportowych należących do firmy z terenu gminy Kleszczów. Jak ustalili funkcjonariusze, w rezultacie przestępczej działalności magazyniera oraz wprowadzonych przez niego w złodziejski proceder trzech kierowców z firm zewnętrznych, okradzione przedsiębiorstwo poniosło straty znacznie przekraczające 30 tysięcy złotych. Policjanci prowadzący postępowanie karne odzyskali skradzione mienie wartości ponad 9 tysięcy złotych. Wkrótce przed bełchatowskim sądem staną podejrzani o dokonanie kradzieży: 49-letni mieszkaniec Głowna, 27-letni bełchatowianin, 25-latek z Sulmierzyc i 22-letni mieszkaniec gminy Bełchatów. Wszystkim grożą kary do pięciu lat pozbawienia wolności.

 

BEZPIECZNY SYLWESTER


Nadchodzi najbardziej oczekiwana noc - Sylwester. Większość z nas chce przeżyć ten czas w niezapomniany i huczny sposób. Warto jednak w czasie przygotowań do powitania Nowego Roku pomyśleć o zasadach bezpiecznego obchodzenia się z fajerwerkami.
Pamiętajmy:

• Sprzedaż niepełnoletnim fajerwerków lub petard jest przestępstwem i każdy, kto dopuszcza się takiego czynu, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2;
• Informujmy policję o handlowcach, którzy sprzedają petardy dzieciom. Uchroni to najmłodszych, którzy często padają ofiarami fajerwerków;
• Pod żadnym pozorem fajerwerków nie powinny odpalać dzieci, które muszą być pod stałą opieką osób dorosłych;
• Kupujmy fajerwerki u sprawdzonych, rzetelnych sprzedawców i stosujmy się do instrukcji zamieszczonych na opakowaniach fajerwerków;
Przed zakupem materiałów pirotechnicznych, należy sprawdzić, czy:
• Obudowa nie posiada żadnych wad mechanicznych: pęknięcia, przerwania, wgniecenia czy wybrzuszenia;
• Elementy składowe są dobrze ze sobą połączone i nie przesuwają się;
• Wyrób, który jest przeznaczony do pionowego ustawienia na podłożu lub wkopania w ziemię, jest wyposażony w oprzyrządowanie, pozwalające na właściwe ustawienie w sposób wykluczający przewrócenie lub przechylenie się w trakcie działania;
• Petarda przeznaczona do trzymania w dłoni posiada uchwyt zapewniający bezpieczne utrzymanie podczas palenia (nigdy nie próbujmy odpalać z dłoni nieprzeznaczonych do tego środków pirotechnicznych!);
• Dołączona jest instrukcja obsługi w języku polskim, zawierająca co najmniej: informację dotyczącą sposobu odpalenia oraz ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa podczas użytkowania;

Podczas używania wyrobów pirotechnicznych należy pamiętać, że :
• Wyroby pirotechniczne i ich odpalanie to niebezpieczna zabawa, dlatego wolno je odpalać wyłącznie pod nadzorem dorosłych;
• Wybuchająca nagle petarda nie tylko może spowodować oparzenia rąk i twarzy, ale także poważniejsze uszkodzenia ciała, np. utratę wzroku, palców lub całej ręki;
• W pomieszczeniach zamkniętych oraz w pobliżu obiektów mogących być narażonych na pożar nie wolno używać wyrobów pirotechnicznych;
• W stanie nietrzeźwym oraz w okolicznościach mogących narazić innych na niebezpieczeństwo nie odpalajmy petard;
• Jeśli po odpaleniu fajerwerku lub wypaleniu lontu okaże się, że nie eksplodował, nie podchodźmy, aby sprawdzić, co się stało;
• Jedynie postępowanie zgodne z instrukcją gwarantuje bezpieczeństwo podczas odpalania petard;
• Huk petard niepokoi zwierzęta, szczególnie psy. Zadbajmy wiec, by nasze czworonogi nie zakłócały spokoju innym i nie były narażone na odgłosy wybuchów.
Zagadnienie dotyczące sprzedaży i używania materiałów pirotechnicznych uregulowane zostało w ustawie z 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym (Dz.U. z 2001 Nr 67, poz. 679 z późn. zm.):

• art.31 ust. 2 wyroby pirotechniczne mogą być sprzedawane wyłącznie osobom pełnoletnim, po okazaniu dokumenty tożsamości,
• art. 37 kto sprzedaje wyroby pirotechniczne, wyłączone spod koncesjonowania osobom niepełnoletnim, podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Ograniczenia w używaniu fajerwerków wprowadzają zarówno przepisy kodeksu wykroczeń, jak i przepisy prawa miejscowego. Przepisy prawa miejscowego wskazują ramy czasowe, w których dopuszcza się używanie fajerwerków. Petardy, rakiety, pochodnie, rzymskie ognie są nieodłącznymi elementami sylwestrowej zabawy. Pamiętajmy aby kupować je w sposób przemyślany, zgodnie z zasadami zdrowego rozsądku!

ZADBAJMY WSPÓLNIE O TO, ABY KONIEC STAREGO ROKU I POCZĄTEK NOWEGO ROKU BYŁ DLA NAS WSZYSTKICH MIŁY I BEZPIECZNY

 

 

 
wstecz   dalej »