Twierdził, że jego samochód to "igła" - Informacje - Policja Łódzka

Informacje

Twierdził, że jego samochód to "igła"

Kierowcy w różny sposób tłumaczą swoją niefrasobliwość czy też brak odpowiedzialności na drodze. Tym razem uwagę policjantów zwrócił zdezelowany opel corsa poruszający się po ulicach Łasku. Samochód miał uszkodzony przód pojazdu oraz wybitą tylną szybę. Kierowca tłumaczył mundurowym, że w jego ocenie auto jest w dobrym stanie, ale stara się nim jeździć tylko w dzień...bo nie ma świateł. Kierujący zapomniał nie tylko o zdrowym rozsądku ale także o przepisach, które regulują dopuszczenie pojazdu do ruchu.

W czwartek, 21 maja 2020 roku policjanci Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego łaskiej komendy patrolowali ulice miasta. Ich uwagę zwrócił kierujący uszkodzonym oplem, który poruszał się ulicą Objazdową. Mundurowi natychmiast zareagowali i zatrzymali pojazd do kontroli. Jak się okazało, opel nie miał aktualnych badań technicznych, a na początku maja został zatrzymany dowód rejestracyjny przez policjantów z ościennej jednostki. Samochód miał uszkodzony przód: stłuczone lampy,nie miał zderzaka, nie posiadał też tylnej szyby . Kierowca tłumaczył się, że pojazd w jego ocenie jest w dobrym stanie i myślał, że może tak jeździć. Dodał też, że z uwagi na stan auta stara się nie jeździć po ciemku...gdyż nie działa oświetlenie. Funkcjonariusze nałożyli na 60-letniego mieszkańca gminy Wodzierady mandat karny w wysokości 500 złotych uniemożliwiając dalszą jazdę.

Warto w  tym momencie przypomnieć  co o dopuszczeniu pojazdu do ruchu drogowego mówią przepisy!

Otóż  w myśl art. Art. 66. 1.Ustawy Kodeks Prawo o Ruchu Drogowym:

Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:  nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę

2) nie zakłócało spokoju publicznego przez powodowanie hałasu przekraczającego poziom określony w przepisach szczegółowych; 

3) nie powodowało wydzielania szkodliwych substancji w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych; 

4) nie powodowało niszczenia drogi; 

5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu; (…)

W tym przypadku przepis ten został znacząco naruszony. Apelujemy do kierowców o zdrowy rozsądek i odpowiedzialność na drodze nie tylko za siebie ale i za innych uczestników ruchu drogowego.